Ile Polacy czytają książek

Jak co roku, Biblioteka Narodowa opublikowała raport dotyczący stanu polskiego czytelnictwa. Ile Polacy czytają książek? Czy mamy być z czego dumni?

Stan polskiego czytelnictwa 2017

Jeśli pamiętacie dane z lat poprzednich, od kilku lat obserwujemy dość ustabilizowany wskaźnik polskiego czytelnictwa. Dekadę temu była mowa o jego spadku, co nie wróżyło zbyt optymistycznie księgarniom i bibliotekom. Aktualne dane wskazują, że nie mamy się czego obawiać, choć zawsze mogłoby być lepiej. Moglibyśmy czytać więcej i chętniej. Zwłaszcza, że książki wciąż są modne i w dalszym ciągu potrafią wybić się z życia online. Przez ostatnie lata, poziom czytelnictwa w naszym kraju sięga poniżej 40%. Czy to dużo, czy może niewiele?

38% Polaków przeczytało w ubiegłym roku 1 książkę

Zaledwie 1 przeczytaną książkę zadeklarowało 38% Polaków spośród badanych przez Bibliotekę Narodową. Czy to zadowalający wynik, z którego możemy być dumni? Według nas, niepoprawnych książkoholików każdy z Polaków musiałby przeczytać jedną książkę, byśmy mogli mówić o dość satysfakcjonujących wynikach. Wciąż mało osób sięga po książki. A tylko 9% sięgnęło po 7 i więcej książek w 2017. Zdajemy sobie sprawę, że są wśród badanych ci, którzy nałogowo czytają książki oraz tacy, którzy kompletnie nie widzą potrzeby sięgania po lektury. Statystyki pokazują także pewną zależność. Okazuje się, że duży wpływ na sam fakt czytania ma to, czy pochodzimy z domu, w którym czytanie jest popularne, czy też nie. Wartości i nawyki jakich uczymy się od bliskich mają wpływ na nasze postępowanie. Jeśli więc w domu będą obecne książki, nie tylko jako ozdoba na półkach, istnieje duża szansa, że jego mieszkańcy będą po nie sięgać. Pozostaje więc krzewić wśród młodych osób miłość do książek i czytania, by poprawić statystyki w kolejnych badaniach.

Polacy kupują książki

czytająKupujemy książki, całkiem chętnie. Najczęściej sięgamy po tradycyjne wydania papierowe. Może ze względu na zapach książek, a może zwyczajnie z chęci dotknięcia okładki i jej prezentacji w swojej biblioteczce. Tradycyjne książki wciąż wygrywają z e-bookami, których coraz więcej pojawia się na rynku. Znacznie częściej Polacy kupują książki, czy pożyczają je od znajomych, niż z biblioteki. Biblioteka Narodowa postanowiła zapytać o czytanie najbardziej zainteresowanych, czyli polonistów. Wyniki potwierdziły przypuszczenia, że poloniści czytają więcej i chętniej niż przeciętni czytelnicy.

Mamy nadzieję, że chętnie sięgacie po książki, niezależnie od ich formy i treści. Wierzymy, że polskie czytelnictwo jeszcze  pozytywnie nas zaskoczy. Tymczasem idziemy oddać się ciekawej lekturze, Wam polecamy zrobić to samo.

8 KOMENTARZE

  1. To chyba dobry wynik. Przyczyniłam się do tego wyniku w tym roku, dużo książek przeczytałam. Jak przeczytam książkę do daję moim siostrom do czytania albo polecam sąsiadce. Nie kupuję książek bo to dość duży wydatek. Mam swoje , które dostaję w prezencie. I chodzę do biblioteki.

    • Ja podobnie. Dużo czytam i zawsze mam jakieś książki w kolejce. Część jest moja, z prezentów bądź wygranych konkursów, a część pożyczona. Sama kupiłam 4 książki w tamtym roku, ale za bon do księgarni, który dostałam na urodziny

  2. Mnie nie trzeba zachęcać do czytania książek, czytam dużo i chętnie 🙂 Zdarzyło mi się przeczytać e-bool ale wolę takie tradycyjne, papierowe książki. Czytam z różnych źródeł, najwięcej wypożyczam z dobrze zaopatrzonej biblioteki, ale także kupuję i wymieniam się przeczytanymi książkami z koleżankami, bratową, bratanicą i moją mamą. Jak jakaś książka wyjątkowo mnie zachwyci polecam ją zachęcając wszystkich do przeczytania. Książka to także mój ulubiony prezent i staram się aby wszyscy o tym wiedzieli 🙂

  3. Ja czytam bardzo dużo książek.Postanowiłam w zeszłym roku zapisywać ile przeczytałam.I wyszło mi 72 książki.Kupuję dużo książek,czasami wygram w konkursie.Każdą wolną chwilę poświęcam na czytanie.Nie wyobrażam sobie dnia bez książki 🙂

    • Super wynik! 🙂 Mi w tamtym roku statystyki trochę zaniżył cykl o Podróżniczce, ponieważ liczył on 8 części, a każda ponad 1000 stron drobnego druczku (tzn. chyba pierwsza miała ok 800), więc może ja powinnam sumować przeczytane strony 🙂

    • Pati, świetny wynik. Gratuluję Ci 🙂 Taka ilość przeczytanych książek to moje marzenie ale nie udaje mi się czasowo. Fakt, że nie zapisuję ile czytam, zacznę to robić.

  4. Ja czasem nawet próbowałam sobie zrobić przerwę od czytania, żeby np. poświęcić więcej czasu na naukę czegoś, ale jednak za bardzo mnie ciągnie do książek i nie potrafię.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ