Najnowsze Poradniki Styl życia

Mam za dużo ubrań – co zrobić, by uporządkować szafę?

uporządkować szafę

Stwierdzenie „nie mam się w co ubrać” na dobre przykleiło się do kobiet. Szafa pęka w szwach, wieszaki uginają się pod ciężarem przeróżnych sukienek i bluzek, ale pojawia się problem. Często dotyczy on niekonieczne samego wyboru, ale kwestii znalezienia danej rzeczy w tym całym chaosie ubraniowym. Posiadanie zbyt dużej ilości ubrań nie pomoże nam w codziennym doborze stylizacji. Co zrobić, by uporządkować szafę?

Szafa pełna ubrań

Kobieta zawsze powie, że ma za mało miejsca na ubrania, lecz nie ta kwestia jest problemem całej sytuacji. To nie rozmiary szafy czy całej garderoby są niewystarczające, ale zawartość znacznie przekracza ich możliwości pojemnościowe. Im więcej ubrań w szafie, tym więcej kombinacji, jak to wszystko pomieścić. W efekcie kilka bluzek ląduje na jednym wieszaku, ciuchy są mocno pochowane gdzieś na dnie, a my zapominamy o ich istnieniu. Otwierając szafę, zwracamy uwagę na to, co jest na wierzchu. Nie mamy czasu rano, by przeglądać każdy wieszak i sprawdzać, co takiego kryje się pod kolejnymi warstwami. Czas zrobić z tym porządek i ułatwić sobie życie. Niech szafa pooddycha, a ty będziesz  mogła z łatwością dobierać ubrania każdego dnia. Jak tego dokonać?

Zrób przegląd ubrań

Na początku wyrzuć wszystko z szafy. Posegreguj ubrania na koszulki, swetry, spodnie, sukienki itd. Twój pokój najprawdopodobniej będzie przypominał obrazek jak po tornado, ale nie przejmuj się tym. To dla dobra twojej szafy. Zacznij od jednej sterty ubrań i przymierzaj. Dokładnie obejrzyj każdą rzecz. Z pewnością znajdziesz za małe czy za duże ubrania, poplamione lub po prostu niemodne, czy takie, które dawno straciły swój urok i się zniszczyły. Takie sprawdzenie pozwoli na posegregowanie tego, co chcesz zostawić, a tego co nie nadaje się dla ciebie, ale może przydać się komuś innemu. Rozdziel więc ubrania na trzy sterty – do wyrzucenia, do oddania i do szafy. Wyrzuć zniszczone ubrania, nawet jeśli byłaś z nimi związana sentymentalnie. Nie będziesz przecież paradować w bluzce z żółtymi śladami od potu lub z dziurami czy spranym od dawna nadrukiem, prawda?

Oddaj ubrania innym

Na pozbycie się ubrań, które są w dobrym stanie, ale znudziły ci się, lub źle leżą, mamy idealny sposób. Ubrania możesz oddać tym, którym z pewnością się przydadzą. W każdym mieście są punkty, które organizują zbiórki odzieży dla potrzebujących. A może znasz kogoś, kto ma trudną sytuację i ucieszy się z reklamówki pełnej modnych ciuchów? ubraniaWystarczy podpytać, rozejrzeć się dookoła i zrobić dobry uczynek. Nasza szafa odczuje wolne miejsce, a ty poczujesz się niesamowicie, robiąc coś dobrego. Innym rozwiązaniem będzie oddanie ubrań przyjaciółkom. Gwarantujemy, że ucieszą się z nowych rzeczy.

Zyskując więcej miejsca w szafie możesz swobodniej porozwieszać w niej ubrania. Za każdym razem, jak ją otworzysz, będziesz miała pełen obraz zawartości swojej garderoby. Problem z wyborem przestanie istnieć, a ty w końcu zaczniesz nosić ubrania, o których zapomniałaś na jakiś czas.

Katarzyna Antos

Komentarze (16)

pati25

4 lata temu

Raz w roku robię przegląd szafy.Rzeczy,których nie noszę,które mi się znudziły oddaję.

Agata

4 lata temu

Super tekst! 🙂 Staram się właśnie tak podchodzić do szafy jak piszesz. A niepotrzebne ubrania oddaję w akcji Pomaganie przez ubranie. Fajnie jest móc pomóc takim prostym sposobem! 🙂

Mindi

4 lata temu

Co roku na wiosnę podchodzę do tego tematu ale udaje mi się tylko przewietrzyć szafę, nie działa to w tę stronę, że jest luźniej 🙁 Zawsze szkoda mi wyrzucić ubranie bo mi szkoda, zwykle jakiś chochlik podpowiada mi, że moda wróci albo przyda mi się bluzka pod sweterek, wiec może być szczuplejsza, i.t.p. Wręcz zazdroszczę osobom, które potrafią pozbyć się części garderoby, jeśli przez dwa lata nie ubrały na siebie. I w efekcie tego z paniką szukam stroju, bo większość jest nieodpowiednia. Dlatego mam pełną szafę, a nie mam w co się ubrać 🙂

    linea

    4 lata temu

    Ponoć im mniej jest ubrań w szafie, tym prościej jest sie ubrać.
    Czytałam kiedyś artykuł o takim minimaliźmie w garderobie, ponoć dobrze się sprawdza… ale jednak nie jest raczej dla mnie. Wolę mieć więcej 🙂

      ewalub

      4 lata temu

      Ja też! Jakoś dam radę skomponować ubiór wybierając z wielu ciuszków 🙂

    ewalub

    4 lata temu

    Dobre i przewietrzenie 🙂

linea

4 lata temu

Ja mem mega dużą szafę, w której większość ubrań wisi na wieszakach. Pojedyńczo oczywiście. Nie lubię wieszać kilku rzeczy na jednym wieszaku, bo po pierwsze wieszak się wygina i niszczy, a po drugie nie wiem co jest na spodzie i zapominam o tym ubraniu.
Nie lubię oddawać ubrań, bo zdarzyło mi sie kiedyś oddać fajne ciuszki, a po kilku latach okazało się, że ta moda wróćiła i akurat te ubrania, które oddałam byłyby idealne 🙂

    linea

    4 lata temu

    Mam sporą, ale i tak uważam że jest za mała 🙂 Zrobiłam sobie taką na całą ścianę. A rzeczy, których aktualnie nie noszę zapakowałam do pudełek, które stoją na samej górze.

      ewalub

      4 lata temu

      Te z pudełek skazałaś na dłuższe wygnanie?
      Niektórzy sezonowo wymieniają ubrania, zimą letnie wynoszą do piwnicy, ale ja jednak cały rok lubię mieć wszystkie na wyciągnięcie ręki.

        linea

        4 lata temu

        Robię porządki sezonowe. Rzeczy typowo letnie mam pochowane do tych pudełek. Bo część oczywiście wisi w szafie cały rok. Niektóre bluzeczki noszę też zimą, pod sweterek.
        Później na lato chowam te zimowe rzeczy. Nie pomieściłyby mi się ciuchy z sezonów lato zima na wieszkach jednak 🙂
        Ale mam tam tez pudło z ciuszkami, które leżakują… a nóż kiedyś się przydadzą…

          linea

          4 lata temu

          Tak sobie to tłumaczymy 🙂 Lepiej zwalić winę na szafę, niż na nadmiar ubrań 😉
          Nie wiem czemu, ale jakoś mnie nie ciągnie do tego lotka, nie wierzę w swoje szczęście w losowaniach.

          ewalub

          4 lata temu

          Sama też możesz grać 🙂 Zawsze to większe szanse 🙂
          I tak sobie myślę, że jednak kobiety nie mówią że mają za dużo ubrań, ale właśnie że ich szafa jest za mała 🙂

          linea

          4 lata temu

          Hehe wiadomo o co chodzi 🙂
          Pewnie, że mogłaby być większa. Mi to sie marzy garderoba, ale chyba nie w tym życiu 🙂 Chyba, że mój mężczyzna wygra w lotka 😉

          ewalub

          4 lata temu

          O rety, jak ja piszę – mogłaby być większa?

          ewalub

          4 lata temu

          Czyli jednak szafa mogłaby by większa 🙂

    ewalub

    4 lata temu

    Ale to faktycznie musisz mieć dużą szafę skoro mogłabyś czekać aż moda powróci 🙂
    Ja nie mam aż tak dużej, ale jednak wygodnie mogę przetrzymywać ciuszki.
    Przeglądy robię co jakiś czas, ale jednak ciągle zostawiam rzeczy, w których już nie chodzę bo właśnie szkoda wyrzucić.

Zostaw komentarz