Ach, te dzieciaki! Rodzina

Kiedy zostawić dziecko samo z problemem?

Dziecko każdego dnia krok po kroku zmierza do samodzielności i oddzielenia się od swoich rodziców. To w dużej mierze od nas zależy, czy nasza pociecha będzie niezależnym i zaradnym życiowo człowiekiem. Warto postawić sobie pytanie – kiedy zostawić swoje dziecko z problemem do rozwiązania?

Dziecko każdego dnia krok po kroku zmierza do samodzielności i oddzielenia się od swoich rodziców. To w dużej mierze od nas zależy, czy nasza pociecha będzie niezależnym i zaradnym życiowo człowiekiem. Warto postawić sobie pytanie – kiedy zostawić swoje dziecko z problemem do rozwiązania?

Nadopiekuńczość rodzicielska

Każdy rodzic chce dla swojego dziecka jak najlepiej. Niezależnie od wieku, rodzice najchętniej chroniliby swoje pociechy przed wszystkimi problemami i krzywdami. Nadchodzi jednak taki moment, kiedy trzeba nauczyć dzieci radzenia sobie z przeciwnościami losu. Rozwiązywanie wszystkich problemów może prowadzić do niezdrowego uzależnienia od rodzica. W konsekwencji dorosły już człowiek nie będzie potrafił poradzić sobie w codziennych sytuacjach. Co zatem robić? Pomagać w najtrudniejszych sytuacjach, ale zostawiać ze zwykłymi problemami. Podpowiadać, doradzać, sugerować, ale nie podsuwać gotowych rozwiązań. Doradzać, gdy dziecko samo przyjdzie z problemem, ale nie wtrącać się w jego sprawy i na siłę nie proponować swojej pomocy.

Nauka samodzielności

Najlepiej rozpocząć przygotowania dzieci do radzenia sobie z problemami od najwcześniejszego dzieciństwa. Wszystko, co zostanie wpojone malcowi w pierwszych latach życia zaprocentuje na przyszłość. Przede wszystkim trzeba rozwijać i pielęgnować praktyczne umiejętności i samodzielność. Warto uczyć dzieci odpowiedzialności za ich postępowanie i uświadamiać im, że życie pełne jest mniejszych i większych problemów, z którymi można sobie poradzić – trzeba tylko włożyć w to nieco wysiłku.

Odpowiedzialny rodzic

Również rodzice muszą się nauczyć, że wyręczanie dziecka i podsuwanie mu gotowych rozwiązań nie uszczęśliwi go na dłuższą metę. Nic tak nie boli, jak świadomość, że własnemu dziecku (niezależnie do wieku) dzieje się krzywda, że ma jakieś problemy. Rodzice próbują ustrzec swoje pociechy przed błędami, ale w ten sposób wpędzają je w jeszcze większe problemy, z którymi będą borykać się przez całe życie. Odpowiedzialni rodzice nie chowają dziecka pod kloszem, ale pozwalają, by odebrało od nich niezbędne lekcje, zanim wypłynie na szerokie wody.

Czasami największą pomocą jest okazanie zainteresowania, wysłuchanie problemów czy przedstawienie swojej opinii. Nie zostawiaj dziecka samego, ale pozwól mu rozwiązywać swoje problemy.

M. witczak

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *