4 kolory szminek idealne dla brunetek

Masz ciemne włosy? Jesteś prawdziwą szczęściarą, zwłaszcza gdy czarnym puklom towarzyszy blada cera. Twoja twarz przypomina płótno malarskie, na którym można poszaleć, dając się ponieść wyobraźni. Przedstawiamy 4 kolory szminek idealne dla brunetek.

Krwista czerwień

Jeśli jesteś brunetką z bladą cerą, powinnaś starać się ożywić twarz poprzez intensywny kolor pomadki. Panie bardzo często boją się malować usta na żywsze odcienie. Ty możesz zaszaleć, ponieważ jesteś typową Śnieżką. Blada cera to idealne płótno dla krwistoczerwonych ust. Aby wyglądać elegancko, a pomalowane wargi nie nastręczały problemów, wybieraj szminki o matowym wykończeniu. Te charakteryzują się większą trwałością, dlatego nie musisz nanosić poprawek w ciągu dnia. Poza tym krwistoczerwona, matowa pomadka sprawdzi się nawet w pracy. Uchodzi bowiem za kwintesencję klasyki.

Fuksja

Do ciemnych włosów i bladej cery pasuje także fuksja. Generalnie powinnaś unikać ciepłych kolorów i nudziaków, ponieważ one sprawiają, że twoja twarz wygląda niezdrowo. Fuksja jest dla ciebie stworzona, gdyż jest chłodna, a zarazem wyrazista. Zaletą tego koloru jest rozjaśnienie zębów dzięki wykorzystaniu praw optyki.

Róż wpadający w fiolet

To dość trudny kolor, którego większość kobiet unika. Z tego też powodu większość firm kosmetycznych rzadko wypuszcza róż wpadający w fiolet. Tymczasem taki kolor pomadki jest wręcz stworzony dla brunetki, ponieważ jest chłodny i nadaje twarzy wyrazu. Przy takim kolorze nie możesz mieć jednak zasinień na twarzy ani oliwkowej karnacji, gdyż będziesz w niej wyglądała źle.

Bordo

To dość ciepły kolor, ale jeden z nielicznych, który pasuje bladym brunetkom. Wspaniale ożywia twarz, sprawia, że twój makijaż wygląda elegancko i wytwornie. Krótko mówiąc, bordo powinnaś zarezerwować na wieczorne wyjścia, romantyczne kolacje z partnerem i imprezy integracyjne w swojej firmie. Nie jest to kolor do noszenia na co dzień, gdyż sama aplikacja wymaga sporo precyzji, a co za tym idzie także czasu.

1 KOMENTARZ

  1. Mocne kolory. Ja nie czuję się dobrze w takich. I myślę, że nawet gdybym miała ciemniejsze włosy to i tak wybierałabym jaśniejsze odcienie. Choć podoba mi się u innych kobiet.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ