Kobiece dolegliwości Zdrowie

Patologiczne zbieractwo – przyczyny, objawy, leczenie

Kiedy jedynym sensem życia staje się posiadanie kolejnej rzeczy, a rozrastająca się kolekcja jest ważniejsza, niż rodzina, a nawet podstawowe potrzeby życiowe – mamy do czynienia z chorobliwym zbieractwem. Jaka jest przyczyna tego zaburzenia psychicznego i jak je leczyć?

Kiedy jedynym sensem życia staje się posiadanie kolejnej rzeczy, a rozrastająca się kolekcja jest ważniejsza, niż rodzina, a nawet podstawowe potrzeby życiowe – mamy do czynienia z chorobliwym zbieractwem. Jaka jest przyczyna tego zaburzenia psychicznego i jak je leczyć?

Kolekcjonowanie śmieci

Syllogomania to choroba psychiczna, objawiająca się obsesyjnym gromadzeniem różnego rodzaju przedmiotów. Nie można mylić jej z hobbystycznym kolekcjonerstwem, które – choć czasem bywa wyczerpujące dla portfela – z reguły nie jest groźne.

Patologiczne zbieractwo charakteryzuje się tym, że chory poświęca się gromadzeniu rzeczy o bardzo małej wartości, zaniedbując przy tym inne sfery życia, a w końcu przestaje zwracać uwagę na własne potrzeby.

Bardzo często przedmioty-śmieci wypełniają całą przestrzeń życiową zbieracza, tak, że nie ma on miejsca do spania, przygotowywania posiłków, a nawet do jakiejkolwiek aktywności.

Patologiczne zbieractwo

Zbieractwo dotyka przeważnie ludzi starszych, często samotnych i schorowanych. Choroba zaczyna się w momencie, kiedy osoba nie potrafi wyrzucić zużytego przedmiotu i zaczyna magazynować w domu rzeczy pozornie niepotrzebne (stare gazety, pudełka, reklamówki).

Następnie chorzy przynoszą do swoich domów sterty śmieci. Myślą, że każda napotkana rzecz może im się do czegoś przydać i zabierają z ulicy, a nawet ze śmietników, dosłownie wszystko.

Chorzy przejawiają mocno emocjonalny stosunek do swoich zbiorów (nawet, jeśli to śmieci lub przedmioty pozbawione wartości dla innych). Czują się bezpiecznie w otoczeniu różnych przedmiotów. Boją się coś wyrzucać, bo są przeświadczeni, że mogą stracić przedmiot, który będzie im w przyszłości potrzebny.

Gromadzenie rzeczy daje im poczucie kontroli nad otoczeniem.

Przyczyny i postępowanie wobec chorego

Dokładne przyczyny patologicznego zbieractwa nie są znane. Syllogomania należy do chorób psychicznych obsesyjno-kompulsywnych. Często podłożem choroby są przykre przeżycia emocjonalne, związane np. ze stratą bliskiej osoby lub nagłymi zmianami w życiu (np. przejście na emeryturę, nagła choroba).

Kolekcjoner może dodatkowo mieć szereg innych zaburzeń, m.in. chorobliwy perfekcjonizm, trudność w podejmowaniu decyzji, różnego rodzaju natręctwa, obsesje i rytuały oraz zespół Diogenesa (skrajny brak higieny). Według najnowszych badań syllogomania może mieć podłoże genetyczne.

Leczenie chorych na zbieractwo jest długotrwałe i ciężkie. Po oczyszczeniu mieszkania ze śmieci chory może przejawiać napady agresji lub depresji, a następnie dalej gromadzić przedmioty. Konieczne jest włączenie terapii behawioralnej i antydepresantów, które jednak nie są w pełni skuteczne. Zbieractwo jest trudniejsze do wyleczenia niż alkoholizm.

Życie z osobą chorą na syllogomanię jest bardzo trudne – zarówno dla rodziny, jak i dla sąsiadów. Kolekcjoner potrafi nazbierać nawet do 20 ton śmieci w swoim mieszkaniu. Nierzadko dochodzą do tego bardzo złe warunki sanitarne. Niestety, syllogomania w Polsce wciąż traktowana jest bardziej jako dziwactwo starszej osoby, niż choroba, którą należy wyleczyć.

M. Witczak

Komentarze (6)

ewalub

2 lata temu

Mnie to nie grozi. Nie lubię gromadzić rzeczy. Lubię mieć tylko takie rzeczy, które wykorzystuję w codziennym życiu. Oczywiście mam też rzeczy, które są w pewnym sensie pamiątkami, ale zdjęcia czy laurki dziecka to zupełnie inna sprawa 🙂

cwirek

2 lata temu

Niestety mój ojciec jest chory na zbieractwo. Jest to straszna choroba. Nie mogę sobie już z tym poradzić. Chciałabym umieścić w Zakładzie Opiekuńczym. Jednak w Polsce nie jest to takie proste. Nie mam już sił, jestem z tym wszystkim sama. Nikt mi nie pomaga

eve

3 lata temu

ja przyznam szczerze czuje sentyment do niektorych rzeczy i zwyczajnie nie cche ich wyrzucic bo moze a nuz kiedys wykorzystam ale zeby to bylo patologiczne zbieractwo rupieci kosztem normalnego zycia to na szczescie tak u mnie nie jest ,znam jednak osoby kolekcjonujace pierdulki za przeproszeniem i zagracajace caly dom a potem sie dziwia ze im na zycie brakuje .

Tess

4 lata temu

Chyba chora tak nigdy nie byłam ale lubiłam wszystko chować bo wydawało mi się, że kiedyś się przyda. Z wiekiem mi to mija. Dobrze, bo gdy oglądam programy w telewizji albo czytam artykuł o takich ludziach to mi ich bardzo żal.

sirena46

4 lata temu

Okropna choroba szczególnie dla sąsiadów zbieraczy śmieci.
Dobrze, że chociaż jest to do wyleczenia chociaż nie jest łatwo 🙁

pati25

4 lata temu

Są osoby,które coś zbierają np jakieś figurki,pocztówki.I nie ma w tym nic złego.Ale czasami słyszy się (nawet w tv były reportaże) o ludziach,którzy zbierali wszystko.Ich domy strasznie wyglądały.To już jest choroba

Zostaw komentarz