Uroda

Nowe linie Garnier Color Naturals

Garnier Color Naturals

Idealnie dopasowany kolor włosów, odzwierciedlający osobowość kobiety to podstawa jej dobrego samopoczucia. Dlatego Garnier stale powiększa portfolio swojej flagowej linii do domowej koloryzacji Garnier Color Naturals o nowe odcienie. Szeroka paleta farb od brązów po blondy, poszerza się w 2019 roku o dwie nowe linie – Cream& Berries oraz Pure Blonde.

Trend na wyraziste, odważne kolory nie zwalnia. Wiele z nas marzy o metamorfozie – takiej z efektem wow. To tłumaczy rosnący trend na kolory włosów, które pomagają podkreślić osobowość i niosą za sobą jasny komunikat – wiem, czego chcę. A nic tak szybko nie przykuwa wzroku i nie dodaje pewności siebie, jak intensywnie czerwone włosy o głębokich, niewiarygodnych refleksach, jakie znajdziemy w nowej linii Cream&Berries.

Jednak piękny, głęboki kolor to nie jedyna rzecz, na którą zwracamy uwagę przy wyborze farby do włosów.  Dla przeważającej większości z nas równie ważne jest nie tylko to co na opakowaniu, ale również to co w środku. A czego szukamy? Wyjątkowej pielęgnacji włosów. Dla marki Garnier jest to równie istotne. Dlatego w odżywce po koloryzacji Garnier Color Naturals znajdziemy aż 3 olejki naturalnego pochodzenia: z oliwek, awokado i shea. Bogata formuła odżywia włosy podczas farbowania. Efekt to jedwabiście miękkie i lśniące włosy.

Z kolei blond to nadal jeden z najpopularniejszych odcieni, jakie Polki wybierają przy domowej koloryzacji. Jednak znalezienie idealnego, czystego koloru wcale nie jest takie proste. W końcu blond blondowi nierówny. Kobiety poszukują superjasnych odcieni pozbawionych żółtych refleksów, pojawiających się przy wypłukiwaniu koloru – te już zdecydowanie wyszły z mody i ustąpiły miejsca mroźnym, ultrablondom. Garnier Color Naturals rozumie tę potrzebę i poszerza swoje portfolio o trzy, zupełnie nowe, chłodne odcienie blondu.

Garnier Color Naturals Pure Blonde to farby do domowej koloryzacji oparte na innowacyjnej formule, pozwalającej na uzyskanie pięknego, czystego blondu.
W formule kremu koloryzującego został zawarty zimny barwnik, który wnika bezpośrednio we włókno włosa, pozostawiając efekt superrozjaśnienia, bez nielubianych przez Polki żółtych i pomarańczowych tonów.

Wartości Garnier nie pozwalają jednak na uzyskanie pięknego efektu, bez jednoczesnego poszanowania dla natury. Papierowe opakowania farb Garnier Color Naturals posiadają certyfikat FSC – Forest Stewardship Council, który potwierdza pochodzenie materiału z lasu zarządzanego w sposób zrównoważony, tzn. że występują w nim młode i stare drzewa, a w miejsce tych wyciętych sadzi się nowe. Nasiona shea, wykorzystane w formie olejku w odżywce farb Garnier Color Naturals są pozyskiwane w afrykańskim państwie Burkina Faso – jednej z najbiedniejszych populacji na świecie. Garnier wspiera lokalną społeczność poprzez program bezpośredniego i uczciwego dochodu, z którego skorzystało już 6500 kobiet. Marka wprowadziła nowoczesne piece, dzięki czemu zostało ograniczone zużycie paliwa oraz objęła opieką las drzew masłowych, zapewniając ochronę lokalnej naturze.

Komentarze (5)

amelka

7 miesięcy temu

Marzą mi się jakieś rudości;)

anette

7 miesięcy temu

Teraz jest tyle dobrych farb, których można używać w domu:)

caramela

7 miesięcy temu

Ja znam te farby i uważam, że są całkiem niezłe.

adi_p

7 miesięcy temu

Mnie się marzą jakieś rudości na głowie.

marysia_c

7 miesięcy temu

Mnie zaintrygowały te blondy:)

Zostaw komentarz