NTM (Nietrzymanie moczu) Zdrowie

Nie daj się NTM!

Czy wiesz, że co trzecia kobieta boryka się z nietrzymaniem moczu? Jeśli boisz się, że ta choroba zaatakuje ciebie, zapoznaj się z niniejszym artykułem. Nie taki diabeł straszny jak malują!

Czy wiesz, że co trzecia kobieta boryka się z nietrzymaniem moczu? Jeśli boisz się, że ta choroba zaatakuje ciebie, zapoznaj się z niniejszym artykułem. Nie taki diabeł straszny jak malują!

Inkontynencja wciąż stanowi temat tabu. Panie, zupełnie niepotrzebnie, wstydzą się swoich dolegliwości. Czy cierpiąc z powodu nawracającego zapalenia zatok ukrywamy problem przed światem? Specjaliści zgodnie twierdzą, iż postawienie diagnozy pozwala rozpocząć skuteczne leczenie i tym samym znacząco poprawić jakość życia chorych. Jeśli zauważyłaś u siebie niekontrolowany wyciek moczu, czym prędzej zapisz się na wizytę do specjalisty.

Nietrzymanie moczu – leczenie

Wbrew pozorom walka z inkontynencją nie musi wiązać się z interwencją chirurgiczną, po skalpel sięga się w ostateczności. Specjalista wybierając metodę leczenia, uwzględnia rodzaj nietrzymania moczu oraz jego przyczynę. Wśród czynników sprzyjających NTM wymienia się stres, poród, stwardnienie rozsiane, chorobę Parkinsona, udar mózgu, syndrom jelita drażliwego, przebyte operacje oraz niektóre leki. Jeśli chcemy rozpocząć skuteczne leczenie, musimy ustalić źródło dolegliwości. Nie możemy tego zrobić na własną rękę, niezbędna jest wizyta u specjalisty.

Czasem walka z inkontynencją przybiera formę kuracji farmakologicznej, lekarz przepisuje leki, które pozwalają odzyskać kontrolę nad procesem oddawania moczu. Jeśli medykamenty zawodzą, specjalista może skierować nas na operację. Interwencja chirurgiczna przynosi świetne rezultaty u osób dotkniętych wysiłkową postacią NTM. Zabiegi poleca się kobietom, które mają za sobą poród, ponieważ ten sprzyja rozciąganiu mięśni dna miednicy. Po wydaniu dziecka na świat panie często skarżą się na spadek napięcia pochwy, co z kolei przekłada się na mniejszą satysfakcję seksualną. Kobiety, które zaobserwują u siebie niepokojące objawy, powinny zasięgnąć opinii lekarza. Specjalista oceni, czy konieczna jest interwencja chirurgiczna, czy wystarczą ćwiczenia mięśni Kegla.

Łatwy dostęp do toalety

Osoby, u których niespodziewanie pojawia się potrzeba skorzystania z toalety, powinny tak wybierać miejsca spotkań, aby mieć łatwy dostęp do sanitariów. Jeśli umawiamy się z przyjaciółką, zaprośmy ją do sprawdzonej kawiarni, unikajmy parków oddalonych od galerii handlowych i miejskich szaletów. Świadomość, iż w razie potrzeby możemy skorzystać z toalety, zapewnia nam komfort. W związku z tym, iż obcisłe rurki zapinane na guziki, trudno zdjąć w ciągu kilku sekund, wybieraj luźne stroje. Kobiety, które borykają się z nietrzymaniem moczu, z pewnością docenią spódnice i sukienki.

Specjaliści polecają również trening pęcherza, zanim do niego przystąpisz, załóż dziennik mikcji. Opisuj w nim każdą wizytę w toalecie (data, godzina, okoliczności). Jeśli zauważysz, że odwiedzasz toaletę 10 razy dziennie, postaw sobie cel, aby zmniejszyć liczbę wizyt do 9. Wbrew pozorom nie jest to takie trudne, wystarczy dokładnie przeanalizować zapiski z dzienniczka. Jeśli ok. 14:00 rozpoczyna się toaletowy maraton, zastanów się, czy częste wizyty w łazience nie są podyktowane zmęczeniem. Gdy praca staje się nużąca, z niecierpliwością spoglądamy na zegarek i szukamy sposobów na zabicie czasu.

Ćwiczenia mięśni Kegla

Pacjentom, którzy borykają się z nietrzymaniem moczu, lekarze polecają ćwiczenia mięśni Kegla. Polegają one na naprzemiennym napinaniu i rozluźnianiu mięśni krocza. Trening nie wymaga przygotowania, nie musimy też inwestować w kosztowny sprzęt. Ćwiczyć można wszędzie, za wyjątkiem sytuacji, gdy korzystamy z toalety. Podczas oddawania moczu nie należy zaciskać mięśni, ponieważ utrudnia to całkowite opróżnienie pęcherza i tym samym sprzyja stanom zapalnym. Pacjenci, rozpoczynający trening, często mają problem ze znalezieniem właściwych mięśni. Jeśli nie jesteś pewna, czy prawidłowo wykonujesz ćwiczenia, skonsultuj się z lekarzem. Trening wzmacnia mięśnie dna miednicy pod warunkiem, że każdego dnia poświęcamy na niego co najmniej 5 minut. Jeśli chcemy uzyskać pożądane rezultaty, musimy postawić na systematyczność. Osoby, które decydują się na ćwiczenia mięśni Kegla, powinny uzbroić się w cierpliwość. Pierwsze efekty pojawiają się po kilku miesiącach. Regularny trening posiada wiele zalet, gdy mięśnie dna miednicy są mocne, nie dochodzi do niekontrolowanego wycieku moczu, a satysfakcja seksualna wzrasta.

Niektóre kobiety wychodzą z założenia, że problem zniknie, gdy ograniczą spożycie wody. Ich tok myślenia jest błędny. Odwodniony organizm zagęszcza moc, co z kolei sprzyja stanom zapalnym pęcherza. Infekcjom towarzyszy uczucie parcia, które zmusza nas do częstych wizyt w toalecie. Jeśli nie chcemy doprowadzić do zakażenia, musimy dostarczać organizmowi duże ilości płynów, głównie wody. Należy unikać alkoholu i kawy, ponieważ wspomniane napoje mogą podrażniać pęcherz i tym samym zaostrzać przebieg choroby.

Dyskomfort, jaki towarzyszy nietrzymaniu moczu, można zmniejszyć, stosując się do powyższych zasad. Dzięki wkładkom urologicznym możemy czuć się pewnie niezależnie od sytuacji. Firmy, które zajmują się ich produkcją, uwzględniły potrzeby klientów. Na rynku można spotkać wkładki w kilku rozmiarach, które różnią się kształtem i właściwościami chłonnymi. Z pomocą lekarza z pewnością wybierzemy odpowiedni produkt.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *