Ach, te dzieciaki! Rodzina

Kłótnie między siostrami

Do niedawna jedynacy byli postrzegani jako osoby nieszczęśliwe, które nie mogą liczyć na wsparcie siostry czy brata. Rzeczywistość jest bardziej skomplikowana. Czasem między siostrami dochodzi do konfliktów.

Do niedawna jedynacy byli postrzegani jako osoby nieszczęśliwe, które nie mogą liczyć na wsparcie siostry czy brata. Rzeczywistość jest bardziej skomplikowana. Czasem między siostrami dochodzi do konfliktów.

Paradoksalnie, kłótnie między blisko spokrewnionymi osobami są najbardziej burzliwe. Osoby, które wychowały się pod jednym dachem, często mają do siebie żal o sprawy sprzed lat. Skąd biorą się negatywne emocje?

Miłość rodziców

Choć matki i ojcowie zgodnie deklarują, że każde dziecko darzą równie gorącym uczuciem, ich potomstwo często ma odmienne zdanie. Rodzice często nie zdają sobie sprawy, że podejmując pewne działania, faworyzują jedną z córek.

Od pierworodnej często wymagamy więcej. Nikt z nas nie urodził się z umiejętnościami wychowawczymi. Opieka nad potomstwem odbywa się metodą prób i błędów. Na pierwszym dziecku testujemy różne metody. W związku z tym, iż nie wiemy, gdzie postawić granicę, surowo karzemy każde spóźnienie czy wagary. Młodszej córce zazwyczaj pozostawiamy większą swobodę, ponieważ zdążyliśmy się przekonać, że czerwone pasemka nie przeszkadzają w nauce geometrii czy udziale w olimpiadzie z fizyki.

Ulubienica babci

Zarzewiem konfliktów między dziewczynkami może być postawa babci. Jeśli nie reagowaliśmy, gdy nasza matka nierówno traktowała córki, jedna z nich poczuła się skrzywdzona i odepchnięta. Choć wspólne zainteresowania zbliżają ludzi, babcia powinna postępować sprawiedliwie. Jeśli jedna wnuczka ponosi karę za przewinienie, którego się dopuściła, a drugiej złamanie zasad uchodzi płazem, rodzi się żal. Nagromadzona złość często przypomina o sobie po latach i uderza w ulubienicę babci.

Pierwsza miłość

Analizując zachowanie córek, nie należy zapominać, iż każda z nich jest młodą kobietą, która potrzebuje adoracji. Jeśli jedna z dziewczynek cieszy się dużym powodzeniem wśród chłopaków, a druga została odrzucona przez kolegę, którego darzy uczuciem, może pojawić się zazdrość. Córką, która nie potrafi odnaleźć szczęścia w miłości, często kieruje zawiść. Sytuację, która ją spotkała, traktuje jako jawną niesprawiedliwość. Jej siostra może przebierać w facetach jak w ulęgałkach, a ona nie może znaleźć tego jedynego.

Zdrada

Odbicie chłopaka odkłada się cieniem na siostrzanych relacjach. Ta zdrada jest szczególnie dotkliwa dla pokrzywdzonej. Jej zaufanie zawiodły dwie najbliższe osoby. O nielojalności partnera można zapomnieć, ale w przypadku siostry trudno znaleźć w sobie wyrozumiałość. Jak można zaufać obcej osobie, gdy nasza krewna dopuszcza się zdrady?

Konieczność opieki

W świadomości społecznej pokutuje przekonanie, iż starsza siostra ma obowiązek sprawować opiekę nad młodszą. Ten pogląd często staje się źródłem gniewu i poczucia niesprawiedliwości. Rodzice często zapominają, iż jako osoby, które powołały do życia innych ludzi, mają obowiązek zapewnić im należytą opiekę. Starsza córka może, ale nie musi zajmować się młodszą. Warto o tym pamiętać, ponieważ nakazy odbieramy jako zagrożenie naszej wolności i suwerenności. Z kolei prośby rodzą pozytywne emocje. Gdy dobrowolnie wyświadczamy komuś przysługę, jesteśmy szczęśliwi, że możemy komuś pomóc. Okazana wdzięczność motywuje nas do czynienia dobra. Jeśli nasze starania nie zostaną nagrodzone krótkim „dziękuję”, zniechęcimy się do wyświadczania przysług.

Walka z ideałem

Często rodzice nieświadomie popełniają błąd. Ich zachwyt nad talentem jednej z córek sprawia, iż w drugiej zaczynają kiełkować kompleksy. Nie oznacza to, iż powinniśmy przejść nad osiągnięciem latorośli do porządku dziennego, warto zachować umiar. Pogratulujmy córce umiejętności matematycznych, dzięki którym zajęła I miejsce w wojewódzkiej olimpiadzie. Choć druga pociecha wykazuje mniejsze zainteresowanie algebrą i geometrią, doceńmy jej talent muzyczny. W dzieciach należy zaszczepić pewność siebie i poczucie własnej wartości. W przeciwnym wypadku wejdą w dorosłe życie z poczuciem krzywdy i kompleksami.

Choć kłótnie między siostrami wpływają niekorzystnie na atmosferę w rodzinie, nie krytykujmy żadnej z córek, dopóki nie poznamy zarzewia konfliktu. Jeśli chcemy naprawić relacje między latoroślami, pomóżmy im rozwiązać problem.

Komentarze (2)

linea

3 lata temu

Ja w dzieciństwie też kłóciłam się z bratem. Siostry niestety nie mam. Potrafiliśmy sie z jednym z braci nawet bić. Ale przeważnie dobrze się dogadywaliśmy z rodzństwem. Teraz w dorosłym życiu kłótnia nie zdarzyła nam się ani razu 🙂 Możemy liczyć na siebie wzajemnie, spotykamy się dosyć często. Z bratowymi też sie dogaduję. Spory nie sa nam do niczego potrzebne.

ewalub

3 lata temu

To chyba normalne, że rodzeństwo się kłóci. W dzieciństwie kłótnie pomiędzy mną a siostrą były na porządku dziennym. Gorzej, gdy konflikty zdarzają się w dorosłym życiu, bo wtedy są poważniejsze

Zostaw komentarz