Kobiece dolegliwości Zdrowie

Cichy wróg – choroba Hashimoto

Cichy wróg - choroba Hashimoto

Rozwija się przez lata bezobjawowo, aby ostatecznie ze zdwojoną siłą dać o sobie znać. Nasz układ immunologiczny zaczyna atakować komórki tarczycy. Dlatego regularnie badajmy się, aby całkowicie nie zawładnęła nami przewlekła choroba Hashimoto.

Kiedy słyszymy o niedoczynności tarczycy, zazwyczaj traktujemy ten problem dość lekceważąco. Tymczasem jest to jeden z objawów choroby Hashimoto, prowadzący do poważnych komplikacji, których wynikiem jest destrukcja gruczołu, a nawet wystąpienie wola. Tak jak wiele jest funkcji życiowych regulowanych przez tarczycę, tak wiele może być powikłań tej choroby. W ogóle nieleczona lub nieprawidłowo leczona choroba Hashimoto może prowadzić m.in. do rozwoju insulinooporności, a w konsekwencji cukrzycy, neurologicznych zmian w mózgu czy trudności z zajściem w ciążę w przypadku kobiet. Dodatkowo rozwinięte wole tarczycowe może w skrajnych przypadkach utrudniać oddychanie i połykanie, poza tym stanowi widoczny defekt estetyczny. Na tym jednak nie koniec – nieleczona niedoczynność tarczycy, która występuje w przebiegu choroby Hashimoto, w znacznym stopniu przyczynia się do wystąpienia miażdżycy, zawałów, osteoporozy, a nawet depresji.

Kto jest narażony?

Hashimoto to choroba autoimmunologiczna, która przede wszystkim dotyczy kobiet. Narażone na nią są zwłaszcza panie po 50 roku życia, ale to nie oznacza, że nie występuje u młodszych kobiet. Wprost przeciwnie – pojawia się nawet u dzieci i mężczyzn. Ma to związek zarówno z uwarunkowaniami genetycznymi, jak i hormonalnymi. Wszelkie zaburzenia hormonalne, takie jak dojrzewanie, ciąża, poronienie, odstawienie leków antykoncepcyjnych czy menopauza mogą mieć wpływ na pojawienie się choroby. Czasem wystarczy duży stres, aby stał się przyczyną jej rozwoju. Obciążeniem dla organizmu jest również zbyt duża dawka jodu w lekach (np. interferon, płyn lugola). Nie bez wpływu są też częste zakażenia wirusami i bakteriami (opryszczka, świnka, mononukleoza). Trudno stwierdzić wprost, że Hashimoto jest chorobą dziedziczną, ale jeżeli wcześniej któreś z rodziców lub dziadków chorowało na choroby immunologiczne, to prawdopodobieństwo jej dziedziczenia wynosi aż 50%.

Nie ignorujmy zwykłych objawów

Pierwszym sygnałem alarmującym, że coś złego dzieje się z naszym organizmem jest m.in. wzrost masy ciała, sucha skóra, wypadające włosy, częste zmiany nastroju, szybkie zmęczenie i senność. Oczywiście tego typu objawy są również symptomatyczne dla innego rodzaju chorób. Zdarza się, że po prostu zrzucamy je na karb zapracowania, przemęczenia i braku czasu na dbałość o własne zdrowie. Gdy widoczne staje się nasilenie tych objawów, należy udać się do lekarza. Diagnoza wskaże problem i pomoże rozpocząć konkretne leczenie. Aby jednak specjalista wystawił odpowiednią diagnozę, niezbędne jest wykonanie szeregu badań typu morfologia krwi, stężenie hormonów tarczycy, stężenie TSH w surowicy, oznaczenie poziomu przeciwciał, scyntygrafii lub biopsji aspiracyjnej.

Zważywszy na fakt, że choroba Hashimoto związana jest z naszym układem odpornościowym, pora roku może mieć pośredni wpływ na objawy i przebieg choroby. Odczuwalna jest ona zwłaszcza w okresie jesienno-zimowym, w którym bardziej jesteśmy narażeni na zakażenia wirusowe i bakteryjne. Osoby chorujące na Hashimoto mają słaby system immunologiczny i są bardziej podatne na wszelkiego rodzaju zakażenia bakteriami. Warto też pamiętać, że gorsze samopoczucie czy nawet depresja stanowi jeden z objawów tej choroby, a krótszy dzień, brak słońca czy niskie temperatury mogą negatywnie wpływać szczególnie na osoby chore na depresję.

Kiedy już chorujemy

Lista specjalistów, z których pomocy powinniśmy skorzystać, kiedy dopadnie nas choroba Hashimoto, jest długa. Jednak w pierwszej kolejności należy wymienić endokrynologa ze względu na fakt, iż choroba bezpośrednio dotyczy tarczycy i zaburzeń wydzielanych przez nią hormonów. Hormony wydzielane przez tarczycę związane są z metabolizmem, dlatego też kolejnymi osobami, do których należy się zwrócić, jest dietetyk i diabetolog. W chorobie Hashimoto dochodzi do znacznego spowolnienia metabolizmu i przybierania na wadze. Problemy ze skórą wymagają z kolei reakcji dermatologa.

Pojawienie się choroby powinno być impulsem do trwałej zmiany nawyków i przyzwyczajeń żywieniowych, w innym wypadku nasza masa ciała będzie stale rosła. Dlatego tak istotne jest opracowanie indywidualnego planu zmiany sposobu odżywiania przez dietetyka. Zdrowa i właściwa dieta to warunek poprawy metabolizmu. Często wystarczy wykluczyć z jadłospisu np. cukier, laktozę, kazeinę, czy gluten, by  poprawić ogólny stan organizmu zdrowia pacjenta, ale modyfikacje te powinno się dopasować do wyników badań każdej osoby indywidualnie.

Hashimoto należy, niestety, do chorób przewlekłych, których nie da się całkowicie wyleczyć, można jedynie zminimalizować odczuwalne objawy. Im wcześniej zostanie postawiona prawidłowa diagnoza i zostanie wdrożone odpowiednie leczenie, tym rokowania są lepsze i istnieje większa szansa na uniknięcie powikłań, w tym zaniku gruczołu tarczowego i nieodwracalnych zmian neurologicznych. Dlatego nie lekceważmy objawów choroby, bo potem będziemy musieli żyć z jej konsekwencjami na stałe.

Autorem publikacji jest Alicja Kalińska, specjalista z zakresu żywienia z warszawskiej poradni dietetycznej SetPoint

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *