Uroda Zabiegi estetyczne

Uzależnienie od operacji plastycznych

Wiele kobiet nie czuje się dobrze w swoim ciele. Chirurgia plastyczna umożliwia im poprawę wyglądu i usunięcie wszystkich mankamentów. Nie ma w tym nic złego, dopóki operacje plastyczne nie stają się formą obsesji.

Wiele kobiet nie czuje się dobrze w swoim ciele. Chirurgia plastyczna umożliwia im poprawę wyglądu i usunięcie wszystkich mankamentów. Nie ma w tym nic złego, dopóki operacje plastyczne nie stają się formą obsesji.

Jak rozpoznać uzależnienie od operacji plastycznych?

Chirurgia plastyczna pozwala każdej kobiecie uporać się z kompleksami i mankamentami urody, zatrzymuje upływ czasu, a nierzadko także pomaga pozbyć się poważnych deformacji i blizn.

Operacje plastyczne nie są same w sobie niczym złym, jednak są obarczone pewnym ryzykiem – i nie chodzi tu o niepowodzenie zabiegu. Bardzo rzadko mówi się o tym, że chirurgia plastyczna uzależnia. Kiedy każdy kolejny zabieg nie przynosi zadowolenia, tylko potrzebę następnej, choćby najmniejszej ingerencji we własne ciało, mamy do czynienia z uzależnieniem od operacji plastycznych.

Kiedy operacje plastyczne stają się uzależnieniem?

Uzależnienie od chirurgii plastycznej ma podłoże psychiczne i jest związane z zaburzeniem zwanym dysmorfofobią – czyli lękiem przed brzydotą.

Osoby cierpiące na tę dolegliwość przesadnie skupiają się na własnej urodzie i bardzo często są przeświadczone, że mają jakieś szpecące defekty. To może być nawet drobiazg, który w ich oczach urasta do rangi dramatu. Wreszcie decydują się na operację plastyczną. Kiedy jednak poprawią w sobie jedną rzecz, natychmiast odkrywają następną niedoskonałość, co sprawia, że ich jedynym pragnieniem są kolejne zabiegi, bez względu na cenę.

Jakie są skutki obsesji na punkcie chirurgii plastycznej?

Uzależnienie od operacji plastycznych może mieć poważne konsekwencje na kilku płaszczyznach – psychicznej, fizycznej oraz materialnej. Za dążeniem do perfekcji często stoi autoagresja i głęboka niechęć do własnego ciała. Kolejne zabiegi, zamiast poprawiać urodę, zaczynają coraz bardziej oszpecać uzależnioną osobę.

Ostatecznym stadium głębokiego nałogu jest samookaleczanie ciała, a nawet skłonności samobójcze. Przykładem tak silnego uzależnienia jest Koreanka Hang Mioku, której lekarze zaczęli odmawiać wykonywania kolejnych zabiegów, więc zaczęła sama wstrzykiwać sobie w twarz olej jadalny. Obsesja na punkcie chirurgii plastycznej może mieć też duże konsekwencje materialne. Operacje nie są tanie, więc bardzo łatwo o popadnięcie w długi.

Osoby cierpiące na dysmorfofobię i zagrożone uzależnieniem najczęściej nie są tego świadome.
Jak w przypadku każdego nałogu, także i ten musi być leczony przede wszystkim na gruncie psychicznym.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *