Psychologia

Uwolnij się od stresu

Szybkie tempo życia, nawał obowiązków, godzenie wielu ról – to wszystko staje się źródłem stresu. Mam jednak dobrą wiadomość: można się od tego stresu uwolnić. Wymaga to oczywiście pewnych działań, zabiegów i zmiany myślenia, ale warto się postarać.

Szybkie tempo życia, nawał obowiązków, godzenie wielu ról – to wszystko staje się źródłem stresu. Mam jednak dobrą wiadomość: można się od tego stresu uwolnić. Wymaga to oczywiście pewnych działań, zabiegów i zmiany myślenia, ale warto się postarać.

Badania pokazują, że kobiety najczęściej odreagowują stres objadając się. Jest to takie błędne koło, bowiem źródło stresu nie znika, a wręcz pojawia się kolejne (czyli coraz więcej kilogramów i więcej centymetrów w talii).

Dlatego też chciałabym Wam, Drogie Czytelniczki, wskazać parę innych sposobów na pozbycie się tego nieprzyjemnego uczucia.

Ja i mój stres

Przyznam, że sama także miałam z tym problem. Nieraz zdarzało się, że budziłam się już z uczuciem jakiegoś niepokoju. Nie było to przyjemne, a dodatkowo przeszkadzało mi w wykonywaniu obowiązków. Na szczęście – poradziłam sobie i Wam również polecam popracować nad swoim stresem.

Co możemy zrobić?

Po pierwsze

Wykorzystaj swoje zmysły. Widok drzew przynosi ulgę zmęczonym oczom, ulubiona piosenka wprowadza w lepszy nastrój, zapach ulubionych świec czy kwiatów rozluźnia zmęczone mięśnie, dotyk kochanej osoby koi i przynosi ulgę.

Wiele osób jest sceptycznie nastawionych wobec takich prostych sposobów, ale warto od tego zacząć. Często jest bowiem tak, że najprostsza metoda daje najlepsze efekty. Lepiej przecież przytulić się do męża, popatrzeć na piękne kwiaty, czy wziąć relaksującą kąpiel niż łykać tabletki uspokajające…

Po drugie

Nie daj się zwariować otoczeniu. Wiele osób wyolbrzymia problemy, a potem jeszcze dzieli się tymi „spostrzeżeniami” z innymi.

Nie raz znalazłam się w takiej sytuacji, kiedy ktoś zaczął mi opowiadać, jak to jest źle i trudno. Tu dobrym przykładem mogą być studenci. Tuz przed egzaminem czy przed spotkaniem z wykładowcą niektórzy opowiadają, jakie to trudne zaliczenie czy też jaki to wymagający i niesprawiedliwy profesor.

Rzeczywistość zazwyczaj jest inna, ale ziarno niepokoju już kiełkuje. Zazwyczaj starałam się nie słuchać takich „rewelacji”, często odchodziłam na bok, albo po prostu rozmawiałam ze swoimi przyjaciółmi na inny temat. Dzięki temu do sali wchodziłam spokojna, pełna optymizmu, a nie znerwicowana i „nakręcona” przez wymyślone historie.

Po trzecie

Ruszaj się. Nie trzeba od razu biec w maratonie, ale codzienny spacer dobrze nam zrobi. Można wybrać się na spacer z przyjaciółką i jednocześnie poplotkować, wygadać się, podzielić problemami. Ale można też iść samemu, porozmyślać, przeanalizować.

Ja osobiście lubię w spokoju się zastanowić nad tym, jak rozwiązać pewne problemy. Kiedy szybko maszeruję, czuję, że dam radę i pokonam wszystkie trudności. Szybkie tempo daje mi poczucie energii, wtedy czuję, że ja sama jestem taką energiczną osobą, która ze wszystkim sobie poradzi.

Po czwarte

Miej plan. Uwielbiam robić plany, choć muszę się przyznać, że czasami ich nie realizuję. Dają mi one jednak poczucie panowania nad sytuacją. W razie jakichś komplikacji mam zawsze plan B. Najgorzej jest oddać swoje życie w czyjeś ręce albo poddać się losowi, a później stresować się, że coś może się nie udać. I tu właśnie przydają się plany, bowiem dzięki nim mamy poczucie, że nasze życie jest w naszych rękach.

Po piąte

Zastanów się nad wprowadzeniem zmian. Oczywiście nie mam tu na myśli rzucania pracy czy wyprowadzki na drugi koniec świata. Można jednak zmienić pewne nawyki, wprowadzić jakieś przyjemne rytuały czy zastosować nowe zasady w domu.

Podane wyżej sposoby walki ze stresem są przeze mnie wypróbowane i szczerze je polecam. Nasze życie wiąże się z wieloma wyzwaniami i problemami, więc nie chodzi o to, aby ich unikać, ale o to, aby sobie z nimi radzić i jednocześnie zachować radość i zadowolenie z siebie.

TAGI:

Komentarze

pati25

4 lata temu

Ciekawy artykuł.Przydadzą się zapewne te sposoby walki ze stresem niejednej z nas.Bo na stres jesteśmy narażone każego dnia.Najlepiej to wogóle nie dopuszczać do sytuacji stresowych

Zostaw komentarz