Jak złagodzić uderzenia gorąca?

Uderzenia gorąca uprzykrzają życie kobietom w wieku okołomenopauzalnym. Pojawiają się znienacka i sprawiają, że twarz zalewa się rumieńcem. W jaki sposób można złagodzić uderzenia gorąca?

Szacuje się, że z uderzeniami gorąca zmaga się 80% kobiet w wieku menopauzalnym. U niektórych pań te dokuczliwe dolegliwości pojawiają się także w okresie poprzedzającym przekwitanie. Uderzeń gorąca nie należy lekceważyć. Zdarza się, iż towarzyszą nam przez 10 lat od wystąpienia ostatniej miesiączki. W związku z tym, iż uderzenia gorąca znacząco obniżają komfort życia, warto przyjrzeć się metodom, które łagodzą uciążliwe objawy menopauzy.

Indywidualny charakter uderzeń gorąca

Fale gorąca, które zalewają nasze ciało, różnią się intensywnością i częstością występowania. U niektórych pań pojawiają się dwa razy w ciągu dnia i trwają zaledwie kilkanaście sekund. Z kolei inne kobiety skarżą się na uderzenia gorąca, które ustępują po kwadransie.

Rumieńce wprawiające w zakłopotanie

Panie, które borykają się z uderzeniami gorąca, często odczuwają wstyd i zażenowanie. Na ich twarzy, szyi i dekolcie pojawiają się rumieńce, które przebijają spod makijażu. Zaczerwienienie ustępuje, gdy temperatura ciała ulega obniżeniu w wyniku wydzielania potu. Mokre plamy pod pachami wprawiają kobiety w zakłopotanie. Na szczęście można ich uniknąć, stosując sprawdzone antyperspiranty. W przypadku nasilonych problemów z potliwością warto przyjrzeć się blokerom.

Dolegliwości towarzyszące uderzeniom gorąca

Napady gorąca nierzadko dezorganizują życie. Tej uciążliwej przypadłości często towarzyszą dreszcze, kołatanie serca, rozkojarzenie, bezsenność i stany depresyjne. Fale gorąca często przyczyniają się do ogólnego rozdrażnienia, które odbija się niekorzystnie na relacjach z najbliższymi.

4 KOMENTARZE

  1. Miałam bardzo częste uderzenia gorąca, nie mogłam spać w nocy, do tego stany lękowe. Ginekolog przepisał mi tabletki hormonalne. Już po kilku tabletkach było dużo lepiej, po pierwszym opakowaniu wszystkie dolegliwości minęły. Osłonowo przy tabletkach zażywam harmonellę, kapsułki wspomagające pracę wątroby i wzmacniające układ krążenia. Odkąd je stosuje mam więcej energii i wszystko mi się chce 🙂

  2. ja tez wybieram sie w tym celu do ginekologa,po co mam sie meczyc ,zrobie potrzebne badania i na pewno dostane dobre leki

  3. Ja na te dokuczliwe uderzenia gorąca wybrałam hormony w plastrach.Terapia HTZ w plasterkach jest bardzo wygodna.Zmieniam plasterek co 4 dni.Nie obciążam wątroby i żołądka.A w przypadku tabletek-tak.Stosując HTZ nie mam żadnych objawów menopauzy

  4. Drogie panie.11 lat temu,gdy miałam bardzo dokuczliwe dolegliwości zwiazane z przyspieszoną menopauzą(miałam wtedy 45 lat) po stwierdzeniu,że żadne preparaty z soją nie zmniejszaja dolegliwości,lekarz ginekolog-endokrynolog zalecił mi HTZ.Było po prostu super:czułam się swietnie i tak też wyglądałam.Oczywiście obowiazkowo badałam piersi i robiłam cytologię(wszystko raz do roku).I nagle,dwa lata temu,wymacano u mnie guzka(mammografia go nie wykryła!!!).Po biopsji mammotomicznej był wynik:rak sitowaty inwazyjny,naciekowy,HORMONOZALEŻNY!!! Zabieg oszczęzający,radioterapia i brachyterapia.A teraz lek antyrakowy,zmniejszający ilość estrogenów.Dolegliwości menopauzalne mam ogromne.Nie mogę niczym ich zmniejszać.I tak już od 1,5 roku.Koszmarek.Gdybym wiedziała,co mnie spotka,nigdy nie stosowałaby HTZ.Ostrzegam przed dodatkowymi hormonami:to prowadzi do raka sutka.Radzcie sobie innymi sposobami

ZOSTAW ODPOWIEDŹ