Kultura Styl życia

Skandale wokół Eurowizji 2015. Czy Węgry zmienią utwór pod presją Izraela?

Kontrowersje-wokol-Eurowizji

Tegoroczna jubileuszowa edycja Eurowizji z pewnością nie przejdzie niezauważona. O konkursie zrobiło się głośno już na etapie preselekcji, czyli kilka miesięcy przed wielkim finałem…

Najpierw świat obiegła wiadomość o kontrowersyjnym wyborze Finów. Mieszkańcy tego skandynawskiego państwa, które słynie z tolerancji i otwartości, postanowili wysłać do Wiednia kapelę punkrockową składającą się z osób niepełnosprawnych umysłową. W Internecie zawrzało. Fani Eurowizji dzielą się na dwa obozy. Jedni twierdzą, że w Konkursie Piosenki Eurowizja 2015 nie powinny rywalizować osoby z zespołem Downa i wysłanie ich do stolicy Austrii rodzi obawy, iż zwycięży problem społeczny, a nie dobra piosenka. Drudzy z kolei starają przekonać się swoich oponentów, że zamykanie imprezy na osoby niepełnosprawne stanowi formę dyskryminacji. Wszak każdy zasługuje na swoją szansę…

Czy Europa jest gotowa na występ osób z zespołem Downa?

Oliwy do ognia dolewa fakt, iż rodzaj muzyki wykonywanej przez zespół Pertti Kurikan Nimipäivät to punk rock. Utwory stanowiące hymn buntowników i stanowiące formę kontestacji zawsze wzbudzały ogromne emocje. Fani Sex Pistols czy The Offspring często słyszeli krytyczne uwagi swoich rodziców pod adresem uwielbianych przez siebie muzyków. Pomimo upływu czasu i otwarcia społeczeństwa na nowe trendy wciąż nie brakuje opinii, iż punk rock to czysty jazgot. *Pojawia się jednak pytanie, czy utwór reprezentantów Finlandii nie spotkałby się z przychylniejszym przyjęciem, gdyby wykonywały go zdrowe osoby?* Jeśli chcielibyśmy zdyskwalifikować członków Pertti Kurikan Nimipäivät, powinniśmy wykluczyć z konkursu wszystkich artystów, którzy postanowili okrasić swój występ dodatkowymi atrakcjami. Dima Bilan, który w 2008 roku zdobył eurowizyjne Grand Prix z utworem „Believe”, do współpracy na scenie zaprosił popularnego łyżwiarza Jewgienija Pluszczenkę. Z kolei zespół Lordi oczarował Europejczyków strojami potworów i ostrą, hardrockową muzyką. W tym roku na scenie w Wiedniu również nie zabraknie atrakcji. Z pewnością dostarczy je Eduard Romanyuta, który nakręcił dość specyficzny teledysk do piosenki konkursowej.

Czy Monika Kuszyńska zdobędzie Grand Prix Eurowizji?

Nie tylko Finowie postanowili wcielić w życie tegoroczne hasło Eurowizji „Building Bridges” („Budujemy mosty”). Na to rozwiązanie zdecydowali się również przedstawiciele TVP, którzy wewnętrznie podjęli decyzję o wysłaniu do Wiednia Moniki Kuszyńskiej, dawnej wokalistki zespołu Varius Manx, która po wypadku samochodowym porusza się na wózku inwalidzkim. Choć nasza reprezentantka przejawia inny stopień niepełnosprawności, w jej przypadku mamy do czynienia z niepełnosprawnością ruchową, ktoś mógłby stwierdzić, iż TVP postanowiła zagrać na emocjach Europejczyków. Takie zarzuty są krzywdzące dla samych artystów, którym nie zależy na litości, ale docenieniu drzemiącego w nich talentu.

Ambasador Izraela żąda od Węgier zmiany słów eurowizyjnej piosenki

Ostatnio znowu zrobiło się głośno wokół tegorocznej Eurowizji. Wszystko za sprawą piosenki, jaką Węgrzy zdecydowali się wysłać na konkurs. Tematem utworu klawiszowca Árona Sebestyena i wokalistki Boglárk Cseme „Wars for Nothing” jest trwający od wielu lat konflikt izraelsko-palestyński. Artyści w swojej piosence zwracają uwagę na problem ofiar. Na wymianie ognia i pocisków w głównej mierze cierpią cywile, w tym niewinne dzieci. Najwięcej kontrowersji wzbudziły słowa, w których podaje się liczbę ofiar wśród najmłodszych. *Wycofania tego fragmentu lub całego utworu żąda ambasador Izraela w Budapeszcie. Czy węgierski nadawca ugnie się i zrezygnuje z wysłania do Wiednia piosenki „Wars for Nothing”?* Teoretycznie utwór zdyskwalifikować mogą osoby czuwające nad organizacją i przebiegiem Eurowizji. Regulamin konkursu zabrania poruszania w utworach problemów politycznych.

Ogromne kontrowersje budzi również wybór Rosji. Polina Gagarina w utworze „A milion voices” apeluje o pokój na świecie. Choć artystce nie można odmówić talentów, wokalistka musi liczyć się z negatywnymi reakcjami publiczności. Rosja niosąca pokojowe przesłanie wygląda mało wiarygodnie w obliczu konfliktu na Ukrainie.

Źródło zdjęcia: 

  • Finnish band Pertti Kurikan Nimipäivät at Provinssirock 2013, Autor: Cecil, licencja CC BY-SA 3.0

Komentarze (2)

Mindi

9 lat temu

Jakie to smutne, że nawet w takiej dziedzinie jak piosenka niektórzy potrafią próbować wykorzystywać do celów politycznych. A chęć wygranej prowadzi do pomówień. Jakie to niskie pobudki aby doszukiwać się w każdym utalentowanym artyście podstępu aby wygrać. Wsłuchajmy się przede wszystkim w głos a potem w słowa i muzykę oddając swój głos podczas konkursów.

eve

9 lat temu

jak ostatnio wygral Eurowizje transwestyta to odnioslam wrazenie ze oni tak jak na wyborach Miss Word kieruja sie arena polityczna i tlem spolecznym a nie tym co piekne i wartosciowe

Zostaw komentarz