Seks

Nietypowe rzeczy, o których mężczyźni myślą w sypialni

Nietypowe rzeczy, o których mężczyźni myślą w sypialni

Wydawałoby się, że mężczyźni w sypialni w ogóle nie myślą, tylko w pełni koncentrują się na swojej rozkoszy. Tymczasem życie pokazuje, że jest zupełnie inaczej. Przedstawiamy nietypowe rzeczy, o których mężczyźni myślą w sypialni.

Odpinanie stanika

Dla części facetów to dość karkołomne zadanie. Każdy biustonosz jest bowiem inny. Jeden ma haftki z tyłu, drugi jest zakładany przez głowę, a trzeci ma magnesik z przodu. Ta mnogość rozwiązań przeraża wielu mężczyzn.  W rezultacie zastanawiają się oni, jak zabrać się do rzeczy.

Czy ona wzięła tabletki antykoncepcyjne

Mężczyźni nie wiedzą, jak zapytać swoją partnerkę o to, czy zażyła pigułkę. Nie chcą jej w żaden sposób urazić. Z drugiej strony panicznie boją się wpadki wywołanej przez zapominalstwo partnerki. Bądźmy szczerzy, każda z nas czasem zapomni o tabletce antykoncepcyjnej, bo żyjemy w ciągłym biegu, przez co jesteśmy przemęczone.

By za szybko nie dojść

Dla współczesnego faceta ogromnym dyshonorem jest przedwczesne szczytowanie. Mężczyźni boją się, że tym razem mogą dojść za szybko, czym tylko rozsierdzą partnerkę i wystawią sobie opinię kiepskiego kochanka. W rzeczywistości panie nie są aż tak surowe w ocenach i nie oczekują od mężczyzn godzinnego seksu.

Jaką pozycję wybrać

Mężczyźni lubią planować, jak zaczną cię całować, rozbierać, gdzie będziecie się kochać i w jakich pozycjach. Oni po prostu mają taki sposób myślenia. Nie zmienisz w nich tego.

By prezerwatywa wytrzymała

Każdej parze kiedyś pękła. Nie ma idealnej i w 100-procentowej metody antykoncepcyjnej. Jeśli decydujesz się na seks, musisz zdawać sobie sprawę, że czasem może coś pójść niezgodnie z planem. A pęknięta prezerwatywa to potencjalne ryzyko zapłodnienia.

By współlokator nie wrócił

Wiele osób wynajmuje mieszkanie ze znajomymi. Seks uprawia się najlepiej, gdy znajdują się oni poza domem. Gdy są w nim, pojawia się spory dyskomfort. Nie chcemy bowiem być za głośni.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *