Psychologia

Konflikty między ojcem a synem

Konflikty rodzinne stanowią poważny problem. Kłótnie między synem a ojcem często odbijają się na ich otoczeniu. Każda ze stron konfliktu liczy, że bliscy przyznają jej rację. Jak uniknąć kłopotliwych sytuacji?

Konflikty rodzinne stanowią poważny problem. Kłótnie między synem a ojcem często odbijają się na ich otoczeniu. Każda ze stron konfliktu liczy, że bliscy przyznają jej rację. Jak uniknąć kłopotliwych sytuacji?

W mężczyznach drzemie potrzeba rywalizacji. Każdy z nich pragnie być dowódcą stada. Walka o symboliczną władzę, często przyjmuje zły obrót. Gdy syn dorasta, pragnie zdobyć swoją przestrzeń.
Mężczyźni nie lubią dzielić się władzą. Każdą radę ojca, wujka, dziadka traktują jako próbę zniewolenia.

Odpowiedzialność za konflikt

Czasem odpowiedzialność za konflikt ponoszą rodzice. Wielu z nich zapomina, że ich dzieci dorosły i mają prawo podejmować samodzielne decyzje. Matka i ojciec powinni wspierać syna w jego wyborach. Warto wskazywać na potencjalne zagrożenia, ale decyzję należy pozostawić w gestii dziecka.

Nadopiekuńczość rodziców

W związku z tym, iż rodzice kochają swoje dzieci, pragną ustrzec je przed złem i niebezpieczeństwem. Niestety, nie zawsze jest to możliwe. Człowiek najlepiej uczy się na swoich błędach. Czasem musi ponieść porażkę, by zrozumieć pewne kwestie.

Uciążliwa troska

Dzieci swoim rodzicom często zarzucają nadopiekuńczość i brak zrozumienia. Nie zawsze ich oskarżenia znajdują odzwierciedlenie w rzeczywistości. Warto jednak pochylić się nad swoim zachowaniem. Często nie zdajemy sobie sprawy, że nasza troska jest dla dziecka uciążliwa.

Eskalacja konfliktu

Czasem między ojcem a synem dochodzi do eskalacji konfliktu. Padają słowa, które ranią obie strony. Każda ze stron czuje się skrzywdzona i zamyka się w swojej skorupie. Wprawdzie kłótnie oczyszczają atmosferę, ale warto pamiętać, iż podczas ostrej wymiany zdań należy zachować umiar. Warto skupić się na argumentach merytorycznych. Wycieczki osobiste i wyciąganie problemów sprzed lat stanowią cios poniżej pasa.

Matka jako rozjemca

Na konflikcie ojca z synem często cierpią matki. Kobiety starają się załagodzić sytuację. Nie chcą, aby ukochani mężczyźni żyli w niezgodzie. Panie nie chcą opowiadać się po żadnej ze stron, podczas gdy mężowie i dzieci oczekują jasnych deklaracji.

Nabieranie dystansu

Warto pamiętać, iż nie jesteśmy stroną konfliktu. To panowie powinni uporać się z zatargiem. Czas pozwala nabrać dystansu i spojrzeć na sprawę z innej perspektywy. Istnieje wysokie prawdopodobieństwo, że po kilku dniach syn zacznie rozmawiać z ojcem.

Szczera rozmowa na neutralnym gruncie

Rola osób postronnych powinna ograniczyć się do uświadomienia panom, iż powinni ze sobą szczerze porozmawiać na neutralnym gruncie. Wybierając dom rodzinny jako miejsce spotkania, ryzykujemy, iż jedna ze stron będzie traktowała mieszkanie jako swoje terytorium, którego należy strzec przed obcym.

Konflikty między ojcem a synem psują rodzinną atmosfera. Warto jednak pamiętać, iż nie jesteśmy stroną zatargu.

Magdalena Kukurkowska

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *