hejt

Słowo ma wielką moc, a my często nie zdajemy sobie sprawy z tego, że to co mówimy czy piszemy, oddziałuje na innych. Odbiorcy naszych tekstów chłoną je, co ma różne konsekwencje. Komentarze, w sieci czy w realu są dużym problemem dla wielu osób. Jaki wpływ mogą mieć komentarze?

Hejt rodzi hejt

Hejt stanowi ogromny problem w świecie, gdzie mamy tak łatwy dostęp do sieci. Każdy może stać się użytkownikiem forum czy portalu społecznościowego. To takie proste kliknąć i skomentować. Dla zabawy, rozrywki, zemsty czy z nienawiści. A hejt boli, nawet bardzo. Hejterów w sieci pełno, zwłaszcza tych anonimowych, co boją się ujawnić. Hejt jest zjawiskiem, które pociąga za sobą kolejne niemiłe komentarze, rozrasta się niczym bluszcz w internetowym ogrodzie. Ciężko się go pozbyć, a jego ślad może na długo zostać w naszej pamięci. Negatywne czy wręcz obraźliwe komentarze mają zły wpływ na odbiorców. Nie tylko ranią, ale powodują wzrost emocji, takich jak złość, gniew czy wściekłość. Zaatakowana przez hejterów osoba może zamknąć się w swoim świecie, odciąć od znajomych, popaść w depresję czy inne zaburzenia. Ryzykiem jest także samobójstwo. Jedno słowo, jeden z pozoru niewinny komentarz może rozpocząć lawinę tragicznych wydarzeń. Idealnym przykładem jest serial i książka 13 powodów. Nie widzieliście, nie czytaliście? Może warto nadrobić zaległości…

Dobro można mnożyć

Z pozytywnymi komentarzami jest podobnie. Jedno dobre słowo może zamienić się w uśmiech, a te może zostać podarowany kolejnej osobie itd. Dobro łatwo pomnożyć. Jednak chyba trudniej nam powiedzieć coś miłego, niż puścić falę krytyki. Komplementy, słowa uznania i podziwu – to wszystko składa się na pozytywne komentarze, które mają niezwykłą moc. Podbudowują, dodają pewności siebie, charakteru, piękna, dobra i ciepła. Rozpromieniają lepiej niż najdroższy rozświetlacz. Sprawiają, że czujemy się docenieni, zauważeni czy atrakcyjni. Tak niewiele trzeba, by poprawić komuś dzień. Jeden pozytywny komentarz, słowo w którym jest miłość, przyjaźń i mnóstwo dobra. Pozytywne komentarze niosą ze sobą znacznie lepszą perspektywę niż te negatywne, a wciąż pełno wśród nas nienawiści i zawiści.

Mały duży eksperyment

hejterzyJedna ze znanych marek postanowiła pokazać, jaki wpływ na istoty żywe mają komentarze. W dużej szkole postawiono dwie identyczne rośliny. Miały takie same światło oraz identyczną ilość wody. Przez miesiąc, roślinom puszczano nagrania, którymi były komentarze uczniów. Jedna z roślin otrzymywała pozytywne komentarze, zaś drugiej emitowane były same negatywne wyrażenia. Komentarze wcześniej zostały nagrane z udziałem uczniów tejże szkoły. Po tych 30 dniach eksperymentu okazało się, że roślina, która dostawała codziennie solidną porcję komplementów urosła i prezentowała się nad wyraz pięknie. Zaś druga, identyczna, zwiędła. Wniosek jest oczywisty. Słowa mają olbrzymią moc działania. I nawet rośliny na nie reagują. Eksperyment miał na celu pokazać uczniom, jakie znaczenie mają słowa, które do siebie kierują. Jak łatwo jest zranić drugą osobę i jak niewiele potrzeba, by móc rozkwitnąć.

Być może ta roślina mogłaby być właśnie tobą, albo kimś z twojego otoczenia. I choć to tylko metafora, ty decydujesz, co się z nią stanie.

Katarzyna Antos

4 KOMENTARZE

  1. Słowa mają wielką moc. Trzeba ich używać mądrze. Ciekawe doświadczenie na roślinach. Może i moje podkarmię jakimś miłym słowem 🙂

  2. To prawda, że słowa mają wielką moc. Mówmy o tym innym ludziom a zwłaszcza młodzieży. Wzruszył mnie przykład z roślinami, wszystkim będę mówiła, że takie mądre rzeczy tu przeczytałam.

  3. Bardzo ciekawy artykuł. Przyznaję, że opis tego eksperymentu zrobił na mnie wielkie wrażenie. Zastanawiam się czy będąc taką roślinką miałabym tak naprawdę wybór. Bo tak jak w tym przypadku, można znaleźć się w złym miejscu. Ludzie nie skorzy do chwalenia i mówienia komplementów a wręcz przeciwnie, bardzo łatwo im przychodzi mówienie przykrych słów. Szkoda, ,że tak jest. Ale może po przeczytaniu tego artykułu nie jedna osoba zastanowi się zanim powie coś złego do kogoś albo o kimś.

    • Oby tak było. Niektórym bardzo łatwo przychodzi krytykowanie. Czasem wydaje mi się, że robią to tak zupełnie bezmyślnie, a niestety łatwo i mocno mogą kogoś zranić.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ