Botwinka – pomysł na wiosenny obiad

7
64
wiosenny obiad

Wraz z nadejściem pięknej wiosny powracamy do znanych i lubianych smaków sezonowych. Wówczas sięgamy po  młode warzywa, które ubogacają tradycyjną polską kuchnię i nadają potrawom świeżości oraz lekkości. Botwinka to jedna z idealnych propozycji na wiosenno-letni czas. Jeśli szukacie pomysłu na obiad, koniecznie sięgnijcie po młode buraki!

Botwinka – zupa idealna

Botwinka to nie tylko określenie młodych liści i korzeni buraka ćwikłowego, ale także nazwa zupy, którą przygotowuje się z tych warzyw. Wersji jest wiele. Zupa świetnie smakuje zarówno podana tradycyjnie, na gorąco, jak i w wersji na zimno – jako chłodnik. Botwinka pojawia się na rynku w sezonie wiosennym, co jest doskonałą inspiracją kulinarną. Idealnie smakuje w zestawieniu z młodymi ziemniakami, jajkiem czy koperkiem.  Będzie doskonałą alternatywą dla klasycznego czerwonego barszczu. Jak przygotować zupę z młodych buraków?

Przepis na zupę

Składniki:

– 1 l bulionu warzywnego

– 1 pęczek botwinki

– 0,5 kg młodych ziemniaków

– 2 łyżeczki soku z cytryny

– świeży koperek

– sól, pieprz

– śmietana

Przygotowanie:

botwinkaLiście botwniki myjemy i kroimy. Buraki obieramy i kroimy w półplasterki (najlepiej w rękawiczkach). Ziemniaki obieramy, kroimy w plasterki i podsmażamy lekko na patelni. Następnie zalewamy je bulionem i dodajemy buraki, a na końcu liście (jak już warzywa trochę się podgotują). Całość gotujemy, aż warzywa będą miękkie. Następnie dodajemy do garnka sok z cytryny i przyprawy. Na koniec dodajemy kilka łyżek śmietany (według uznania). Zupę podajemy z posiekanym świeżym koperkiem.

Smacznego!

Katarzyna Antos

7 KOMENTARZE

  1. Może być 🙂 Dawno nie jadłam. Lubię zamiast ziemniaków dołożyć jajko.

  2. Mniam, mniam, uwielbiam botwinkę 🙂 moje buraczki już niedługo będą nadawały się do pierwszego zerwania. Młode buraczki i kopalnia witamin i mikroelementów, sieję je co kilka tygodni żeby mieć takie młode na zupę. Do mojej zupy nie dodawałam koperku i cytryny, spróbuje tego nowego przepisu.

    • Ja czekam aż urosną u rodziców w ogrodzie 🙂 Koperek do u mnie obowiązkowy dodatek

  3. Moja ulubiona zupa na wiosnę. Nie mam działki ale dostanę młode buraczki od siostry i córki. Jak dostaję więcej to mrożę i potem jesienią czy zimą też gotuję jak mam ochotę.

  4. Jadłam już 🙂 Zrobiłam w tradycyjnej wersji ale także przy tych gorączkach jako chłodnik.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ