Sekrety kosmetyków Uroda

Azjatyckie tajniki piękna

Europejki mogą pozazdrościć Azjatkom lśniących włosów, porcelanowej cery, czy skóry pozbawionej przebarwień. Okazuje się jednak, że Azjatki oprócz standardowych metod dbania o urodę korzystają z specyficznych gadżetów, które ułatwiają im zachować młodość jak najdłużej.

Europejki mogą pozazdrościć Azjatkom lśniących włosów, porcelanowej cery, czy skóry pozbawionej przebarwień. Okazuje się jednak, że Azjatki oprócz standardowych metod dbania o urodę korzystają z specyficznych gadżetów, które ułatwiają im zachować młodość jak najdłużej.

Lepszy wygląd kobiet z Azji prawdopodobnie spowodowany jest tym, że panie zamieszkujące tamte rejony bardziej skrupulatnie dbają o urodę. Stosują dobrej jakości kosmetyki, przestrzegają diety, praktykują masaże twarzy, a od niedawna używają tajemniczych azjatyckich urządzeń.

Kobiety na całym świecie są w stanie wiele wycierpieć dla urody, w Azji oprócz bolesnych depilacji oraz długich pobytów u fryzjerów i kosmetyczek panie zaczęły wykorzystywać wymyślne gadżety, które mogą pomóc im w poprawianiu urody. W azjatyckich sklepach znaleźć możemy różnego rodzaju akcesoria poprawiające owal twarzy, niwelujące zmarszczki mimiczne. Do takich akcesoriów możemy zaliczyć: staniki na twarz, ustniki anty-aging, plastry na zmarszczki i wiele innych.

Moda na poprawianie urody za pomocą azjatyckich gadżetów zaczęła przenosić się do Europy, wszystko wskazuje na to, że te dziwne akcesoria staną się popularne wśród kobiet na całym świecie.

Europejscy lekarze twierdzą, że azjatyckie polepszacze urody mogą przynieść wymierne korzyści (finansowe) tylko ich producentom, a nie klientom. Specjaliści twierdzą, że produkty tego typu nie powinny przynosić żadnych niepożądanych skutków, ale jednocześnie nie dają żadnych wymiernych rezultatów.

Naszym zdaniem taki gadżet może być dobrym pomysłem na śmieszny prezent, jednak nie ma on nic wspólnego z polepszaniem urody. A Wy co sądzicie na ten temat, może macie inne zdanie?

E.K.

Komentarze (3)

eve

4 lata temu

smieszy mnie to kupowanie polepszaczy ja osobiscie bym w nie nie inwestowala chyba, ze rzeczywscie jako pomysl na smieszny prezent

sirena46

4 lata temu

Ktoś robi ładny biznes na tych wszystkich gadżetach. No, ale cóż niektóre kobiety są w stanie wydać ostatni grosz , aby choć trochę zatrzymać upływający czas i poprawić sobie urodę 🙂 Według mnie to nie za bardzo pomaga, ale na śmieszny prezent może bym komuś jakiś azjatycki polepszacz urody kupiła 🙂

filodendron 2

4 lata temu

No ciekawe, może jednak widza jakieś pozytywne rezultaty po uzywaniu tych ‚cudeniek”:)

Zostaw komentarz