ślub

Tradycyjna panna młoda sięga po welon, ale dzisiejsza moda wychodzi poza ramy takiego myślenia. Panie mają do wyboru nie tylko biały welon. Co zamiast tego na ślub?

Kwiaty we włosach

Alternatywą dla welonu, symbolizującego czystość i niewinność są kwiaty. Świeże kwiaty pięknie prezentują się we włosach, zwłaszcza przy romantycznych stylizacjach i wszelkiego rodzaju upięciach. Jeden duży kwiat może odmienić klasyczny kok i dodać uroku całej stylizacji. W tym celu możemy wykorzystać egzotyczne storczyki. Innym pomysłem będzie wplecenie kwiatów w warkocz – efektowne i modne.

Wiła wianki

Wianki to nie tylko modny element komunijnej stylizacji. Są również prawdziwym hitem mody ślubnej. Z powodzeniem zastąpią tradycyjny welon. Wianki wykonane z kwiatów pięknie uzupełniają stylizacje w stylu boho. Będą pasowały do romantycznych, koronkowych sukienek. Sprawdzą się przy plenerowych ślubach. Prezentują się naturalnie i nie wymagają precyzyjnych fryzur. Wystarczą rozpuszczone włosy, lekko podkręcone czy pofalowane.

Jak księżniczka

W dniu ślubu kobieta pragnie poczuć się jak księżniczka. Pomoże w tym piękny diadem czy opaska. To doskonały pomysł na uzupełnienie wszelkich fryzur, od koków, po lekko spięte włosy. Diadem zdyscyplinuje włosy i będzie pięknie prezentował się nie tylko na ślubnych fotografiach. Spójrzmy tylko na iście książęcą stylizację Meghan Markle, która postawiła właśnie na diadem. Ozdobna opaska, wykończona kryształkami czy perłami równie efektownie i elegancko będzie wyglądać na włosach. I wcale nie musimy sięgać po diamenty, gdyż w wielu sklepach znajdziemy mnóstwo pięknych ozdób do włosów, które sprawdzą się w dniu ślubu.

Francja elegancja

toczekToczek to świetny pomysł na ślub, nie tylko dla miłośniczek mody retro. Doskonale sprawdzi się u dojrzałych kobiet i posiadaczek krótkich włosów. Na ślub koniecznie wybierzmy biały toczek, może być z woalką czy też bez. Toczek będzie bardzo eleganckim i stylowym dodatkiem do sukienki ślubnej.

Jak się okazuje, niekoniecznie welon musi stanowić obowiązkowy element mody ślubnej. Istnieją także inne opcje, które równie atrakcyjnie będą prezentowały się na głowie, a przede wszystkim pasowały do tak wyjątkowej okazji jak ślub.

Katarzyna Antos

7 KOMENTARZE

  1. Podoba mi się ta moda weselna. Choć to było prawie trzydzieści lat temu to także nie miałam typowego welonu lecz mały kapelusik z welonem. Wszystkie ozdoby we włosach mi się podobają. Kwiaty we włosach także są urocze, chociaż zwykle były przeznaczone na drugą część ślubu, po oczepinach.

    • Ja miałam welon. Dziś raczej z niego bym zrezygnowała, ale wtedy mi się podobało

  2. Miałam wianek z żywych kwiatów z welonem. Kiedyś welon był obowiązkowy bo coś znaczył i dziewczęta z dumą go zakładały.

    • A co takiego symbolizował/oznaczał welon? Wiem, że biała suknia miała być symbolem czystości panny młodej 🙂 Welon podobnie?

      • Wydaje mi się, że kiedyś cały strój panny młodej świadczył o tzw. czystości. I chyba głównie welon bo gdy panna mająca dziecko wychodziła za mąż to nie zakładała welonu tylko wianek albo diadem albo była ostro krytykowana. Czasy się mocno zmieniły, welony nie są chyba już potrzebne 🙂

ZOSTAW ODPOWIEDŹ