Diety odchudzające Kuchnia

Psychologia odchudzania – wywiad cz.1

Aby osiągnąć sukces w odchudzaniu, najpierw przygotuj do niego swoją psychikę. Czy wiesz jak emocje wpływają na ilość zjadanego pokarmu, kiedy warto i nie kiedy nie warto się odchudzać? Odpowiada Anna Cwojdzińska, psycholog i terapeuta systemowy.

Aby osiągnąć sukces w odchudzaniu, najpierw przygotuj do niego swoją psychikę. Czy wiesz jak emocje wpływają na ilość zjadanego pokarmu, kiedy warto i nie kiedy nie warto się odchudzać? Odpowiada Anna Cwojdzińska, psycholog i terapeuta systemowy.

ANNA KONOPKA: Jak odpowiednio zmotywować się do odchudzania?

ANNA CWOJDZIŃSKA: Odpowiem nieco przewrotnie: odpowiednią motywacją do odchudzania jest skuteczna motywacja. Odchudzanie, jak każda zmiana, wymaga pewnej odwagi, wytrwałości i energii, którą trzeba wydatkować, aby ją wprowadzić w życie.

W takim razie z jakich powodów panie najczęściej postanawiają się odchudzić?

Są kobiety, dla których motywacją jest chęć posiadania ładnej sylwetki, dla innych jest to chęć podobania się partnerowi,vakceptacja społeczna. Są też osoby, dla których jedynie stan zagrożenia zdrowia lub życia będzie wystarczająco silną motywacją, aby utrzymać decyzję o odchudzaniu i wprowadzić realne zmiany w swoim życiu.

Jak psychicznie przygotować się do odchudzania?

Myślę, że przede wszystkim trzeba sobie odpowiedzieć na pytania: „Czy naprawdę chcę i jestem w stanie się odchudzać? Czy naprawdę jestem teraz w dobrym momencie życia, aby zmieniać wiele z moich dotychczasowych przyzwyczajeń?

Odchudzanie będzie przecież wymagało jedzenia innych produktów, przygotowywania potraw o smakach, do których być może nie jestem przyzwyczajona, czy uprawiania sportu po latach braku aktywności.

(na zdj. Anna Cwojdzińska, fot. archiwum prywatne)

W grę wchodzi też zmiana tego, jak wygląda mój dzień, np. wstawania, by iść na basen albo spędzania mniej czasu przed telewizorem, by w tym czasie pójść na siłownię.
Słowo odchudzanie brzmi krótko i łatwo, ale to często proces trwający kilka miesięcy, wymagający dużych zmian w codziennym życiu.

To, jak sobie odpowiemy na powyższe pytanie może albo ustrzec nas przed porażką, albo pomóc zapewnić sobie sukces.

Co najczęściej blokuje kobiety psychicznie przed rozpoczęciem odchudzania?

Nie są tak naprawdę gotowe do zmian, które niesie za sobą proces, jakim jest zmniejszanie masy ciała albo to nie jest dobry moment w ich życiu. Warto pamiętać o tym, że każda zmiana powinna być wprowadzana w momencie, w którym ma szansę powodzenia.

Wiadomo, że jeśli akurat przeżywamy silny stres w pracy, właśnie rozstałyśmy się z partnerem albo czujemy się źle ze sobą i obwiniamy nasze ciało o ten zły nastrój to jest to coś, co może uniemożliwić skuteczne odchudzanie. Wtedy lepiej odłożyć tą decyzję w czasie.

Jak wyznaczać sobie cele?

Po pierwsze cele powinny być małe. Po drugie – realne. Wiadomo, że o wiele łatwiej spełnić swoje założenie o tym, że schudnę 2 kg w ciągu miesiąca niż 10 kg w ciągu dwóch miesięcy. To pozwala konsekwentnie, powoli realizować swój plan i mieć poczucie sukcesu. Problem z odchudzaniem często polega na tym, że kobiety chcą schudnąć dużo, szybko i bez wyrzeczeń, a to jest po prostu niemożliwe.

Czy to prawda, że czasami zajadamy problemy emocjonalne?

To prawda, że odczuwane przez nas emocje mają pewien wpływ na ilość spożywanego jedzenia. Patel i Schlundt w 2001 roku przeprowadzili badania, których celem było poznanie wpływu emocji na ilość spożywanego pokarmu.

Okazało się, że największe ilości pokarmu były spożywane przez badanych w warunkach pozytywnych emocji, mniej w stanie negatywnych emocji.Najmniej jadły osoby będące w neutralnym nastroju.

Podczas przyjemnego spotkania towarzyskiego zjemy więcej niż w czasie samotnej kolacji przed telewizorem. Ludzie mają też większą tendencję do spożywania zdrowej żywności podczas przeżywania pozytywnych emocji. Z kolei przeżywając negatywne emocje cześciej sięgają po tzw. „śmieciowe” produkty. Niektóre osoby poprawiają sobie nastrój za pomocą jedzenia, zwykle – słodyczy.

Jak poznać taki stan i jak radzić sobie z takimi sytuacji?

Zadajmy sobie często pytanie o przyczynę, dla którego sięgamy po jedzenie. Czy jest nią głód, czy właśnie „zajadanie smutku”? Co odczuwamy po takim posiłku: zaspokojenie głodu czy ulgę psychiczną? Dzięki temu będziemy wiedzieć, z czym walczyć.

Serdecznie zapraszamy do lektury kolejnej części wywiadu!

Anna Cwojdzińska prowadzi prywatny gabinet psychoterapeutyczny, współpracuje z poznańskimi poradniami zdrowia psychicznego dla dzieci i młodzieży oraz z Ukojeniem – Centrum Dobrego Samopoczucia w Poznaniu. Jest autorką licznych publikacji i bloga dla profesjonalistów psychoterapii.

Pani Anna prywatnie jest wielbicielką kotów.

Komentarze (4)

pati25

7 lat temu

Podoba mi się ten wywiad.Do odchudzania trzeba się przygotować.Odchudzanie wymaga od nas wiele pracy,wysiłku

eve

7 lat temu

najgorsze to podjadanie z nudow i z glupoty oczywscie ,ja jak jestem dlugo poza domem i mam trzy posilki dziennie to chudne bo sie nie obzeram a w domu ciagle jest okazja przekasic co nie co

filodendron 2

7 lat temu

Ja kiedys prawie nic nie jadłam w sytuacjach stresowych a w ostatnich latach jedzeniem kompensuję sobie problemy i tyję.

Emilly27k

7 lat temu

Sympatyczny wywiad z Panią psycholog. Nie jest łatwa decyzja jeśli chodzi o sam proces odchudzania się.

Zostaw komentarz