Felietony Najnowsze Styl życia

Życie singielki

singielka

Wokół mnóstwo zakochanych par. Rozpoczął się kolejny rok, a Ty wciąż jesteś sama. Życie singielki ma swoje minusy, ale nie brakuje w nim także pozytywnych aspektów.

To ja singielka

Sama czy samotna to złe określenia, zdecydowanie lepiej pasuje tutaj coś w stylu niezależna. Bycie singielką to często świadomy wybór. Choć wiele z nas marzy o prawdziwej miłości, tej jednej na całe życie, nie zawsze udaje się znaleźć odpowiedniego partnera. W obecnym świecie, pozbawionym wielu cennych wartości trudno o bratnią duszę, kogoś kto nas zrozumie i wesprze gdy zajdzie taka potrzeba. Szukamy przecież osób wyjątkowych. Singielka żyje jak chce i robi co chce, co nie wyklucza poszukiwania miłości. W głowie singielki mogą pojawiać się pytania w stylu „Co jest ze mną nie tak?” czy „Dlaczego wciąż jestem sama?”. Jako niepoprawna optymistka postanowiła schować głęboko ciemną stronę mocy i pokazać tą, która jest nieco bardziej kolorowa. Bo kto powiedział, że singielka nie może być szczęśliwa?

Czas na podróże małe i duże

Jednym z dużych plusów życia singielki jest możliwość podróżowania. Życie jest zbyt krótkie, żeby siedzieć w domu i rozpaczać nad swoim jakże ciężkim i tragicznym losem. Zamiast płakać w poduszkę i spędzać samotne dni przed ekranem komputera, można wybrać się w podróż. Zwiedzanie pięknych miejsc jest bardzo odkrywczą rozrywką i okazją do poznania nowych ludzi. Może na drugim końcu świata czeka na nas miłość? Nie marnujmy więc czasu, tylko podróżujmy i poznawajmy nowe kultury.

Inwestycja w siebie

Związek bywa kosztowny. Pojawienie się w naszym życiu drugiej osoby wiąże się z nieuniknionymi kosztami finansowymi. Wspólne wyjście do kina, romantyczne kolacje czy prezenty mogą nadwyrężyć nasz budżet. Jako singielka inwestujemy tylko w siebie. Możemy same robić sobie prezenty. Inwestycja w siebie to najlepsza opcja. Do spełniana marzeń czy realizacji pasji nie potrzebujemy przecież partnera.

Wykorzystanie wolnego czasu

singielka

Kobieta która nie posiada faceta nie musi spędzać samotnych wieczorów w domu. Wyjście na miasto, spotkania z przyjaciółmi czy imprezy są okazją do poznania nowych ludzi, w tym także mężczyzn. Aktywne życie pozwoli nam na ciągły rozwój. Wolna i niezależna singielka może się znakomicie bawić, dając i przyciągając dobrą energię.

Życie singielki nie musi być nudne i monotonne. Brak partnera daje nam wolność i brak ograniczeń, więc mamy więcej czasu dla siebie. Wszelka aktywność, szczególnie towarzyska pozwala na pozyskiwanie nowych kontaktów. A kto wie, kiedy i gdzie spotkamy swoją miłość?

Katarzyna Antos

Komentarze (3)

majra2601

6 lat temu

„Życie singielki nie musi być nudne i monotonne.” Popieram! Jako singielka mam czas dla siebie, na wyjścia ze znajomymi, na zabawę i wspaniałe wspomnienia. Czas na stabilizację jeszcze przyjdzie a i miłość kiedyś sama zapuka do naszych drzwi :).

pati25

6 lat temu

To o mnie.Chociaż jestem sama to szczęśliwa.I dobrze mi sameej.Robię co chcę,kiedy chcę.Nie szukam miiłości.

filodendron 2

6 lat temu

Mam kilka przyjaciólek singielek i muszę powiedzieć, że czasem narzekają na samotność , ale ogólnie żyje im się dobrze, mają dużo czasu dla siebie, nie są służącymi swojej rodziny, wiecznie zapracowanymi.

Zostaw komentarz