sposoby na wzmocnienie organizmu po zimie

Okres jesienno-zimowy jest niezwykle trudny dla naszego organizmu, ponieważ  sprzyja powstawaniu niedoborów składników odżywczych. W rezultacie wiele nas wita wiosnę, borykając się z przemęczeniem, poszarzałą cerą i łamliwymi paznokciami.  Niestety, w okresie jesienno-zimowym mamy ograniczony dostęp do świeżych owoców i warzyw, a to właśnie one stanowią źródło cennych witamin i minerałów. Jak wzmocnić organizm i uzupełnić niedobory składników odżywczych, które odbijają się negatywnie na kondycji cery, włosów i paznokci?

Żyjemy w strefie klimatycznej, w której ze względu na mroźne zimy nie jest możliwa całoroczna uprawa owoców i warzyw. W rezultacie wraz z nadejściem jesieni nasza dieta ubożeje  i przestaje zaspokajać zapotrzebowanie organizmu na niektóre składniki odżywcze. Choć mogłoby się wydawać, że można uniknąć niedoborów żywieniowych, spożywając przetwory z owoców i warzyw – kiszonki, dżemy, kompoty itp., w rzeczywistości nie jest to możliwe. Niestety, żywność w wyniku długiego przechowywania i procesów przetwórczych (gotowanie, kiszenie itp.) traci część witamin i minerałów. Np. ananas z puszki zawiera o wiele mniej witaminy C niż świeżo pocięty, ponieważ kwas askorbinowy (wit. C) utlenia się w obecności metali.

Blaski i cienie nowalijek

Nie tylko w okresie jesienno-zimowym spożywamy zbyt mało owoców i warzyw, nasza dieta jest uboga także wczesną wiosną, kiedy to sałata i ogórki dopiero kiełkują. Wprawdzie  już w marcu na bazarkach można kupić nowalijki, ale te od lat budzą ogromne kontrowersje. Choć nie można odmówić im składników odżywczych, zwykle zawierają nieco mniej cukru i witaminy C niż warzywa, które wyrosły na grządkach pod gołym niebem, problem stanowi ich przenawożenie.  Aby roślina rosła prawidłowo potrzebuje światła, tlenu i składników mineralnych. Niestety, do szklarni dociera tylko niewielka część promieniowania słonecznego, w rezultacie warzywa i owoce rosną w ciemnościach, co skutkuje zmniejszonym pobieraniem azotu z podłoża.  Właściciele upraw znaleźli jednak sposób, aby uporać się z tym problemem – zaczęli dodawać do podłoża większe ilości nawozów azotowych.  Niestety, rośliny nie potrafią pobrać tylko tyle azotu, ile w rzeczywistości potrzebują, w rezultacie jego nadmiar odkłada się  w zewnętrznych liściach oraz korzeniach.

Czy warto przyjmować suplementy diety?

Na szczęście w okresie jesienno-zimowym nie jesteśmy skazane na wybór między przenawożonymi nowalijkami a konserwami warzywnymi. Niedobór składników odżywczych można uzupełnić, przyjmując zbilansowane suplementy diety, czyli produkty zawierające witaminy, makro- i mikroelementy, tłuszcze, ekstrakty z roślin itp., czyli substancje niezbędne do prawidłowego funkcjonowania organizmu.

W oczekiwaniu na ciepłe promienie słońca oraz pierwsze świeże owoce i warzywa, warto przyjmować suplementy diety zawierające witaminę D, kompleks witamin z grupy B, chrom, cynk oraz selen, czyli substancje, na których niedobór jesteśmy szczególnie narażeni w okresie jesienno-zimowym.

synteza witaminy D

Witamina D źródłem mocnych kości i odporności

Choć mogłoby się wydawać, że niedobór witaminy D praktycznie nam nie grozi, ponieważ nasz organizm potrafi ją sam wytwarzać, w rzeczywistości wiele Polek boryka się z niedoborem tego składnika.  Odpowiedzialny jest za to klimat, w którym żyjemy. Jesienią i zimą dni są krótkie, czas, gdy słońce wychodzi zza chmur, na ogół spędzamy w zamkniętych pomieszczeniach biurowych. Tymczasem promienie słoneczne odbywają kluczową rolę w syntezie witaminy D, bez nich nasz organizm jej nie wyprodukuje.  Niedobór witaminy D niesie ze sobą daleko idące konsekwencje, niedostateczna ilość tego składnika zwiększa ryzyko wystąpienia chorób o podłożu alergicznym, osłabia naszą odporność,  sprzyja nadwadze i depresji, a u dzieci może doprowadzić do krzywicy.  Jeśli chcemy cieszyć się mocnymi kośćmi i zębami, jak również dobrym samopoczuciem, jesienią i zimą musimy przyjmować suplementy diety z witaminą D.

Zadbaj o dobre samopoczucie z witaminami z grupy B

Witaminy z grupy B należą do związków rozpuszczalnych w wodzie, odgrywają one kluczową rolę w prawidłowym funkcjonowaniu układu nerwowego. Osoby, które zaspokajają dzienne zapotrzebowanie  na witaminy z grupy B, cieszą się dobrym nastrojem, wysoką sprawnością intelektualną, lepiej też znoszą sytuacje stresowe.  Każda z witamin z grupy B pełni w organizmie nieco inną rolę.  Np.  kwas foliowy (witamina B9) jest niezbędny do syntezy DNA. Ginekolodzy zalecają swoim pacjentkom, które spodziewają się dziecka, przyjmowanie suplementów diety zawierających kwas foliowy, ponieważ zapobiega on powstawaniu defektów wrodzonych. Witamina B9  wspomaga funkcjonowanie układu krwiotwórczego i tym samym chroni przed anemią, na którą w sposób szczególny narażone są kobiety wskutek menstruacji.  Kwas foliowy uczestniczy też w syntezie neurotransmiterów (przekaźników nerwowych), które mają ogromny wpływ na nasz nastrój, sen i apetyt.  W związku z tym, iż bogate źródło witaminy B9 stanowią rośliny kapustne – brukselka, kalafior, kalarepa, brokuły i kapusta, jesienią i zimą nasza dieta często nie pokrywa zapotrzebowania organizmu na kwas foliowy i konieczna jest suplementacja.

Chrom pomoże ci zrzucić zbędne kilogramy

Na początku wiosny wiele kobiet  z przykrością odkrywa, iż zima wpłynęła negatywnie na ich figurę. Długie, chłodne wieczory nie sprzyjają aktywności fizycznej, lecz nadrabianiu zaległości czytelniczych i filmowych.  Spędzając czas przed telewizorem, chętnie sięgamy po słodycze i słone przekąski, które stanowią bombę kaloryczną. Nadmiar kalorii odkłada się w postaci tkanki tłuszczowej, na szczęście można się jej pozbyć przed wakacyjnym wyjazdem. Niewątpliwie kluczową rolę odgrywają odpowiednio dobrane ćwiczenia,  ruch pozwoli nam spalić zbędne kilogramy. Równie istotna jest zmiana diety na zdrowszą i lepiej zbilansowaną. Z menu warto wykreślić słodycze, chipsy i słone paluszki, w codziennym jadłospisie powinno też znaleźć się więcej owoców i warzyw. Zanim w sklepach pojawią się świeże produkty z tegorocznych  rodzimych upraw, jesteśmy zdane na mrożonki oraz warzywa pochodzące z importu. W walce ze zbędnymi kilogramami warto wesprzeć organizm, przyjmując suplementy diety zawierające chrom, czyli składnik mineralny zaliczany do mikroelementów. Choć nasz organizm potrzebuje niewielkiej dawki chromu do prawidłowego funkcjonowania, jej dostarczenie w codziennej diecie  nierzadko bywa trudne do zrealizowania. W związku z tym, iż chrom pozwala utrzymać prawidłowe stężenie glukozy we krwi, ponadto odpowiada też za metabolizm węglowodanów, białek i tłuszczów, można uznać go za sprzymierzeńca kobiet, które pragną zachować zgrabną sylwetkę.

Cynk i selen – recepta na zdrowe włosy, cerę i paznokcie

Zima to również czas, który odbija się negatywnie na naszym wyglądzie – cera staje się poszarzała, włosy sprawiają wrażenie matowych, a paznokcie nieustannie się łamią.  Ze wspomnianymi problemami na ogół staramy się walczyć, odwiedzając drogerie. Niestety, nawet najlepszy krem do twarzy czy maska do włosów nie rozwiążą naszych problemów, jeśli nie zadbamy o zdrową, zbilansowaną dietę.  Cynk i selen to dwa mikroelementy, które wpływają m.in. na stan naszej cery, włosów i paznokci. Aby cieszyć się zdrowym wyglądem, powinnyśmy spożywać produkty bogate w cynk – mięso, jaja, wątróbki, ryby, nasiona dyni, słonecznika, otręby pszenne, cebulę i czosnek oraz dostarczające selen – drożdże, drób, jaja, kiełki pszenicy, nasiona słonecznika, orzechy brazylijskie, tłuste ryby morskie.  Selen pełni w organizmie rolę antyoksydantu – chroni nasze DNA przed działaniem wolnych rodników, tym samym spowalnia procesy starzenia się  i zmniejsza ryzyko zachorowania na choroby nowotworowe.  U osób, które zmagają się z niedoborem selenu, obserwuje się bóle mięśni, chroniczne zmęczenie, zwiększoną podatność na infekcje, suchość skóry i łamliwość paznokci.  Z kolei niezaspokojenie zapotrzebowania organizmu na cynk prowadzi do problemów z koncentracją, chorób skóry – łysienie, trądzik, a nawet depresji.  Choć cynk i selen znajdziemy zarówno w produktach pochodzenia roślinnego, jak i zwierzęcego, nasza dieta nie zawsze pokrywa zapotrzebowanie na te składniki mineralne.

Żyj w zgodzie z naturalną harmonią! suplement diety Harmonella

Choć mogłoby się wydawać, że zimą i wczesną wiosną powinnyśmy przyjmować co najmniej kilka różnych suplementów diety, aby uzupełnić niedobór substancji niezbędnych do prawidłowego funkcjonowania organizmu, nie jest to konieczne.  Harmonella® to produkt opracowany z myślą o kobietach, które pragną cieszyć się  zdrowiem oraz dobrym stanem cery, włosów i paznokci.  Dostarcza on cennych składników odżywczych, których niedobór w połączeniu zeHarmonella skład stresem, przemęczeniem, mało zróżnicowaną dietą i stosowaniem środków hormonalnych (antykoncepcja, HTZ) może obciążać wątrobę, zaburzać metabolizm i wpływać negatywnie na urodę.  Suplement diety Harmonella® dzięki zawartości witamin z grupy B, witaminy D, chromu, selenu i cynku pozwala utrzymać naturalną równowagę organizmu  zimą i wczesną wiosną, gdy mamy ograniczony dostęp do świeżych owoców i warzyw. Produkt ten warto stosować także w pozostałe pory roku ze względu na obecność oleuropeiny, związku zaliczanego do polifenoli, który chroni lipidy obecne we krwi przed uszkodzeniem oksydacyjnym i tym samym przed zatykaniem naczyń krwionośnych.  Z kolei witamina B1 zawarta w suplemencie diety Harmonella® zapewnia prawidłowe funkcjonowanie serca, a cholina chroni wątrobę, którą obciążamy m.in. wskutek stosowania antykoncepcji hormonalnej i hormonalnej terapii zastępczej.

Więcej informacji nt. suplementu diety Harmonella® znajdziesz na stronie internetowej www.harmonella.info

* W 2013 r. zespół ekspertów wydał nowe wytyczne zalecające stosowanie wit. D dla osób dorosłych w dawce dziennej 800 – 2000 j.m. (20 – 50 µg) przez cały rok lub jedynie w okresie jesienno – zimowym w przypadku osób, które w okresie od kwietnia do września przebywają regularnie na słońcu.

Artykuł sponsorowany

30 KOMENTARZE

  1. Zbilansowana dieta to podstawa 🙂 a co do nowalijek, to najlepiej posadzić swoje własne na balkonie, w ogródku lub na parapecie 🙂

  2. Staram się jeść dużo owoców i warzyw, nawet zimą. Wiadomo, że to nie to samo co w sezonie letnim, ale witaminki są niezbędne dla organizmu.

  3. Ja nie przepadam za nowalijkami bo duzo w nich chemii,ale preparaty cynku i D3 od dawna przyjmuje, cynk na zdorwe wlosy i paznokcie a D3 mam niedobor wyszlo w wynikach krwi i biore lek na recepte od lekarza

  4. Dobry temat. Czuję się słabo, muszę kupić sobie witaminy w tabletkach bo w owocach i warzywach mało teraz witamin. Ale zasiałam rzeżuchę i mam szczypiorek to częściej będę te zielone jadła, też mają witaminy.

  5. Temat na czasie.Po okresie jesienno-zimowym zadbajmy o siebie,aby wiosną czuć się piękne,zdrowe.Zadbajmy,aby w naszej diecie znalazły się świeże warzywa i owoce.Pomocne są też suplementy diety z witaminami.

  6. Jak witaminy i minerały mają pomóc w odchudzaniu, to ja będę bardziej dbała o dietę 🙂

  7. Nigdy nie stosowałam suplementów, ale przyda mi się takie wzmocnienie jak Harmonella.

  8. Mi bardzo pomaga witamina D. Biorę dawkę 1000 codziennie po jednej takiej kapsułce i znacznie lepiej się dzięki temu czuję. Kupuję ją jednak tylko w sprawdzonych miejscach jak np. Swojska Piwniczka, bo mają dobre, naturalne suplementy.

  9. Ja oprócz owoców i jarzyn biorę wit D3 oraz spirulinę i chlorellę. Bardzo mi pomagaja, dodały mi siły. Moja mama brała , ale potem jej się znudziło ,przez miesiąc nie je dodatkowych witamin i mówi ,że czuję się słaba, Trzeba znowu ją zachęcić do suplementów.

  10. W czasie przesilenia jesienno-zimowego staram się wzbogacać dania o soki owocowo-warzywne i sałatki. Jeśli czuję, że to za mało wtedy łykam suplementy diety, ostatnio właśnie Harmonellę 🙂

  11. Moja dieta jest w chwili obecnej ułożona przez dietetyka i czuje się po niej rewelacyjnie. Mam dużo siły i energii. Wcześniej czułam się ciągle zmęczona, ciężka, ospała. Teraz jest zupełnie inaczej. Dodatkowo biorę probiotyk acidolac, żeby wzmocnić odporność i zadbać o swoje jelita. Powiewem wam, że również i dobry trening potrafi przynieść dużo pozytywnego dla ciała i ducha.

  12. Probiotyk to podstawa, do tego dobra dieta, dopasowana do własnych potrzeb i stylu życia. Ja mam jeszcze od dwóch tygodni wyciąg z jeżówki purpurowej z Herbaya. Ma bardzo dobry skład, czyli odpowiednią dawkę i dlatego jest w stanie faktycznie wspomagać odporność.

  13. probiotyki swoją drogą ale organizm warto wspierać dobrymi preparatami na odporność przez cały rok, dlatego całej mojej rodzince podaję Immunoherb. Zamawiam zawsze z nowoczesneziola, bo mam tam sprawdzony sklepik z naturalnymi ziolowymi preparatami 🙂

  14. Ja korzystam z pszczelich produktów 😀 ostatnio kupiłam w zielarskim koncentrat pierzgi pszczelej i czuję się znakomicie. Katar jest mi obcy a o anginie nawet nie myślę. Nawet teraz w grudniu jem lody!

    • Ja też stawiam na pszczele produkty – jej pyłek kwiatowy zmieszany z miodem, do tego witamine D i jogurty i na razie choroby raczej mnie w tym sezonie omijają

      • Ja od kilku miesięcy słodzę kawę i herbatę miodem, ale widać to nie wystarczyło żeby zabezpieczyć się przed chorobą. Właśnie mnie rozłozyła paskuda jedna 🙁

  15. Ja mam jeżówkę Jagody i jestem bardzo zadowolona. To naprawdę bardzo dobry preparat z odpowiednią dawką roślinną, by móc właściwie wzmocnić organizm.

  16. Fajna ta herbaya, wcześniej piłam jeżówkę ale jakoś nigdy nie widziałam czy działa. Teraz wiem, ile jest dokładnie w jednej dawce i nie muszę się bawić w zaparzanie herbatki.

    • Potwierdzam, dla mnie również doskonałe rozwiązanie. Nie lubię ziołowych herbatek, ale po lekach mam problemy z żołądkiem. Zioła w kapsułce są idealne i bezpieczne, nie obciążają mojego przewodu pokarmowego.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ