Felietony Najnowsze Styl życia

Wspomnienia z dziecięcych lat

Dzień Dziecka

Dzień Dziecka jest dobrą okazją do powrotu do przeszłości, przynajmniej we wspomnieniach. A te z kolei mogą okazać się sentymentalną podróżą, pełną niezapomnianych i pięknych chwil. Nasze wspomnienia z dziecięcych lat z pewnością przypomną i wam ten beztroski czas!

Jak cudownie dzieckiem być

Dzieciństwo jest najpiękniejszym okresem w życiu. Dziecko nie musi się niczym przejmować. Jego największym dylematem jest to, którą zabawkę czy jakie lody wybrać. Piękny czas spędza beztrosko, w większości na zabawie. Jest karmione, ubierane, przytulane – po prostu kochane. Piękne chwile z okresu dziecięcego to zwykle wspaniałe wspomnienia, uwiecznione w pamięci, na zdjęciach czy filmach. Dziś powracamy myślami do tamtych lat i wspominamy z czym kojarzy nam się dziecięcy świat.

5-10-15 i inne programy dla dzieci

Dziecięce i młodzieżowe programy telewizyjne z dawnych lat zyskały miano kultowych. Kto z was nie pamięta Teleranku czy 5-10-15 emitowanego w sobotnie poranki? W programie poruszano problemy nurtujące najmłodszych, zapraszano ludzi nauki, aktorów czy wokalistów. Pokazywano ciekawe miejsca i wydarzenia, na które warto się wybrać. Prawdziwym hitem były konkursy na żywo, choć dodzwonienie się do tv graniczyło z cudem. I nie straszne było wstawanie z samego rana, nawet w weekend, czyli czas wolny od szkoły. Tik-Tak czy Ziarno to także programy, do których wracamy z wielkim sentymentem. Niektórzy pewnie pamiętają także Rower Błażeja, skierowany do młodzieży. Dzisiejsze formaty nie są już tak atrakcyjne jak dawniej. Być może brakuje im tego niepowtarzalnego klimatu czy wspaniałych prowadzących.

Seriale z dawnych lat

Czasy dzieciństwa to także niezapomniane seriale, oczywiście familijne, które w latach swojej świetności robiły prawdziwą furorę. Hitem był serial Siedem życzeń o gadającym czarnym kocie. Mieliśmy też Tata, a Marcin powiedział z fenomenalnym Piotrem Fronczewskim, Trzy Szalone Zera czy Maszynę Zmian. Nie możemy pominąć Tajemnicy Sagali, gdzie Małgorzata Foremniak za pomocą tajemniczego kamienia została zamieniona w małą Zuzię, którą musli zająć się jej filmowi synowie. Obecnie znacznie rzadziej kręci się polskie seriale dla dzieci, nad czym ubolewamy. Na szczęście jest Internet, więc możemy przypomnieć sobie odcinki produkcji z dawnych lat. Macie ochotę by ponownie zobaczyć WOW lub odkryć tajemnicę żywodębu w serialu Gwiezdny Pirat?

Zabawy na podwórku

Dawniej dzieciaki spotykały się na podwórku, nie przed ekranem komputerów. Wiele osób nawet nie marzyło o posiadaniu komputera czy konsoli, a Internet był jeszcze odległą technologią. Na podwórkach panowała niezwykła atmosfera, a centrum spotkań zazwyczaj był trzepak, z którego sąsiedzi wyganiali najmłodszych. Co robiono na dworze? Bawiono się w berka, chowanego, grano w gumę czy otwierano sklep, w którym liście i inne tego typu przedmioty były towarami. Dzień DzieckaNikt nie liczył czasu, odmierzała go mama, która wołała na kolację i wieczorynkę. Zdarte kolana były dowodem odwagi, a na twarzach dzieciaków zawsze panował uśmiech. I wystarczyło zawołać rówieśników, by wyszli na dwór.

To były beztroskie czasy, które już nie wrócą, ale pozostaną w naszej pamięci na zawsze. W Dniu Dziecka wszystkim, dużym i małym życzymy tak wspaniałych chwil i wspomnień.

Katarzyna Antos

Komentarze (7)

pati25

3 lata temu

Dziecięce lata były wspaniałe.Pamiętam nasze zabawy na podwórku.Różne gry:w klasy,w chowanego,podchody.
Skoki przez gumę i skakankę.Te programy dziecięce.Do kina chodziło się na „poranki dziecięce”.Szkoda,bo te czasy już nie wrócą.Myślę,że wtedy dzieci były bardziej zadowolone

Tess

3 lata temu

Mam dużo wspomnień z młodych lat. Przypomina mi się jeżdżenie na sankach, zbieranie jagód w lesie i wiejskie zabawy do rana. Telewizji nie było to przychodził wujek i grał na harmonii, dorośli śpiewali i rozmawiali a dzieci biegały i bawiły się w berka.

Mindi

3 lata temu

Wracam do dziecięcych lat nie tylko w Dniu Dziecka 🙂 Często wspominam beztroskie chwile, zwłaszcza gdy odwiedzam miejsca gdzie się wychowałam czy spędzałam wakacje. Nie pamiętam prawie telewizji ale za to gimnastykę na trzepaku, przejażdżki rowerowe, grę w badmintona lub bierki, bieganie z aparatem i robienie zdjęć aparatem Smiena 🙂

Aneczka2015

3 lata temu

Dzieciństwo dzisiejszych dzieci a moje zdecydowanie sie różni. Moje dzieciństwo to był inny swiat, więcej natury w nim było a dzisiaj dzieciństwo jest pełne elektroniki i gadżetów z tym związanych… Pamiętam proste zabawy w klasy czy skakanie przez gum nic skomplikowanego a tyle radości…

linea

3 lata temu

Uwielbiam wspominać swoje dzieciństwo i troszkę z przerażeniem patrzę na obecne czasy. Ile teraz dzieci tracą… Zabawy na podwórku w chowanego, skakanki na każdej przerwie w szkole, spotkania z innymi na żywo, w realu. Zimy pełne śniegu, powrót ze szkoły, który zajmował czasami kilka godzin. W miedzy czasie pomieszkaliśmy przez chwilę w wybudowanym przez nas iglo. Wracałam cała przemoczona i przemarznieta…ale szczęśliwa. Nie było telefonów, ale rodzice nie martwili się, że coś nam się stanie, wiedzieli, że wrócimy gdy się już ściemni. Każdą niedzielę po mszy i po obiedzie spędzałam w towarzystwie swoich równieśników. Wygłupialiśmy się, graliśmy w różne gry, spacerowaliśmy, spędzaliśmy czas aktywnie.

    ewalub

    3 lata temu

    Też myślę, że współczesne dzieciaki sporo tracą. Szkoda, bo chciałabym żeby moja córka miała tak wspaniałe wspomnienia z dzieciństwa jak ja

Danusiate

3 lata temu

Fajnie tak powspominać… Niedawno czytałam książkę Beaty Tadli „Niedziela bez Teleranka” i była to okazja do bardzo wielu wspomnień, bo autorka przypomina naszą rzeczywistość z lat 80. w jej różnych aspektach, śledząc to, jak bardzo zmienił się nasz świat: począwszy od dwóch programów w TV, poprzez robienie zdjęć (pamiętacie te czasy, kiedy przywoziło się filmy z wakacji i pędziło do fotografa, a potem okazywało się, że film się naświetlił i z pamiątek nici?), komunikację, sklepy, aż po zabawy na podwórku.

Zostaw komentarz