Kuchnia O jedzeniu

Wiosenne zioła

Wraz z nadejściem wiosny pojawiły się pierwsze, świeże zioła. Jakie zioła możemy znaleźć o tej porze roku? Do czego stosujemy młode, wiosenne rośliny?

Wraz z nadejściem wiosny pojawiły się pierwsze, świeże zioła. Jakie zioła możemy znaleźć o tej porze roku? Do czego stosujemy młode, wiosenne rośliny?

Wystarczą pierwsze promienie wiosennego słońca, by bujnie rozkwitły lasy, pola i łąki. Wśród obfitości świeżej zieleni, natura skrywa dar, który jest nam wielką pomocą w kuchni i w domowej apteczce. Zioła. Za jakimi roślinami warto rozejrzeć się wczesną wiosną?

Pokrzywa – źródło zdrowia

Pokrzywa pospolita jest nazywana “zieloną krwią” ze względu na swoje właściwości regenerujące, oczyszczające i krwiotwórcze. Pomaga na niezliczoną ilość schorzeń: układu moczowego, pokarmowego, wydalniczego, a także poprawia wygląd skóry, włosów i wspomaga odchudzanie. Największe walory posiadają młode pędy pokrzyw, zbierane w maju i czerwcu.

Można z nich przyrządzać koktajle oczyszczające, przepuszczając świeże liście przez sokowirówkę. Pokrzywę można również wykorzystać jako składnik sałatki, omleta albo zrobić z niej nalewkę.

Mniszek – niepozorny lekarz

Mniszek lekarski, czyli pospolity dmuchawiec, od wieków jest wykorzystywany w przygotowywaniu naturalnych preparatów leczniczych. Polepsza trawienie, działa moczopędnie i żółciopędnie, obniża poziom cukru i złego cholesterolu we krwi, zwiększa ilość pokarmu u młodych matek.

Napary i maseczki z mniszka lekarskiego służą jako remedium na tłustą cerę, trądzik i szybko przetłuszczające się włosy. Młode liście mniszka są często składnikami sałatek i różnych potraw. Zbierane w maju i czerwcu można przeznaczyć na syrop mniszkowy, o działaniu przeciwkaszlowym i przeciwzapalnym.

Stokrotka – piękna i zdrowa

Stokrotki pojawiają się wraz z pierwszymi ciepłymi dniami wiosny i już wtedy można je zbierać. Są pomocne przy zatruciach i zaparciach, usuwając szkodliwe toksyny z organizmu. Działają łagodząco i odkażająco przy przemywaniu skaleczeń lub oczu w czasie zapalenia spojówek.

Pomagają też na przeziębienia. Do tego stokrotki są całkiem smaczne – mają lekko kwaskowy smak. Mogą być ozdobą wielu potraw i sałatek na każdym stole.

Brzoza – drzewo, które leczy

Liście, pączki, kora, a nawet sok z brzozy, mają właściwości lecznicze. Pojawiające się wiosną pączki oczyszczają organizm z toksyn, działają antyseptycznie, moczopędnie i napotnie.

Pomagają też w pielęgnacji trudno gojących się ran czy odleżyn, leczeniu chorób skórnych i artretyzmie. Podobne właściwości mają młode brzozowe listki.

Dość popularny sok z brzozy również pozyskuje się wczesną wiosną, gdy pąki brzozowe zaczynają pękać. Sok jest polecany dla osób z problemami z przemianą materii, anemią, osłabionych chorobą. Bywa stosowany na wzmocnienie i oczyszczenie organizmu.

Zioła rosną wszędzie dookoła nas. Warto wiedzieć, które rośliny mogą nam przynieść odrobinę pożytku. Czy Wy, drogie Czytelniczki, też korzystacie z dobrodziejstw ziół?

Agnieszka Adamek

Komentarze (5)

Danusiate

4 lata temu

Ostatnio znajoma poleciła mi jajecznicę na młodych pokrzywach – spróbowałam i rzeczywiście była pyszna. Fajnie, że odkrywamy smaki naszych ziół. Na balkonie rośnie mi mięta, majeranek i zaczynają się rozwijać pomidory – bo najbardziej smakują mi te, które sama wyhoduję 🙂

    linea

    4 lata temu

    Jak byłam mała i parzyłam się pokrzywą to babcia zawsze powatrzała, że będę zdrowsza i faktycznie coś w tym jest. Nigdy nie jadłam pokrzywy, ale miałam kiedyś sąsiada, który bardzo często gotował zupy pokrzywowe. Ja stosowałam kiedyś szampon z pokrzywy, który bardzo dobrze wpływał na moje włosy.

      ewalub

      4 lata temu

      Szampon z pokrzywy i u mnie w domu był popularny. Babcia też czasem zrywała pokrzywy i kładła się na nich, ale już nie pamiętam na jakie bóle miało to pomóc 🙂

Anna

4 lata temu

Ważne jest, aby wiedzieć co się spożywa, a posiadając swój ogródek lub miejsce na parapecie możemy mieć własne zioła. Jakiś czas temu czytałam książkę, która opisuje historię małego chłopca z Rzeszowa. Nawiązywano w niej do wpływu ziół na nasze zdrowie. Świetna książka. Opisuje prawdziwą historię. Jej treść oraz sposób wydania są inne niż wszystkie, wręcz zaskakujące. Trudno się od niej oderwać. Serdecznie polecam.

    ewalub

    4 lata temu

    Ja wykorzystuję właśnie miejsce na parapecie i balkon. Zupełnie inaczej smakują własnoręcznie wyhodowane zioła i warzywa

Zostaw komentarz