Psychologia

Skąd się bierze potrzeba autonomii?

Skąd się bierze potrzeba autonomii

Potrzeba autonomii nie jest niczym złym. To naturalne, że chcemy mieć jakąś przestrzeń tylko dla siebie, zależy nam na tym, aby móc samodzielnie podejmować decyzje i kierować swoim życiem. Czasem jednak potrzeba autonomii przybiera dość wyrazisty charakter i może nam utrudniać wchodzenie w związki. Oczywiście, można nad nią pracować. Trzeba tylko wiedzieć, z czego wynika. Skąd się bierze potrzeba autonomii?

Apodyktyczny ojciec

Osoby, które w dzieciństwie nie zaznały zbyt wiele zależności lub były świadkiem uwiązania jednego z rodziców, mogą w dorosłym życiu wysoko cenić sobie autonomię. Jeśli np. wychowywałaś się w rodzinie, gdzie ojciec był apodyktyczny, kontrolował sytuację, bo zarabiał więcej od twojej matki, to możesz czuć silną potrzebę bycia niezależną.  Czym to się manifestuje?

Strach przed byciem zniewoloną

Jeśli boisz się utraty własnej autonomii, będziesz wybierać na partnerów mężczyzn, którzy nie stanowią dla ciebie większego zagrożenia. Tacy, którzy lubią stawiać na swoim, decydować o wszystkim, będą dla ciebie z góry przekreśleni. Ewentualnie wejdziesz w taki związek i będziesz w nim rywalizować o swoją pozycję niczym w pracy.

Niezależna kobieta to kobieta pracująca

Kobiety z silną potrzebą autonomii na ogół odnoszą ogromne sukcesy w życiu zawodowym. Wynika to z faktu, że lubią rządzić, zależy im na samodzielnym stanowisku, nie chcą być nikomu podległe. Na dodatek bardzo często wykształciły w sobie cechy przywódcze. Praca to dla nich też okazja do usamodzielnienia się od partnera. Daje bowiem własne środki finansowe, którymi można dysponować zgodnie z własnymi potrzebami.

Umiejętność podejmowania samodzielnych decyzji

Kobiety o silnej potrzebie autonomii lubią podejmować samodzielne decyzje. Nie znoszą sytuacji, gdy stawia się je przed faktem dokonanym, bo zawsze lubią mieć coś do powiedzenia.

Silna potrzeba autonomii wpływa negatywnie na związki romantyczne

Silna potrzeba autonomii może jednak utrudniać wchodzenie w związek. Po pierwsze, niezależnej kobiecie może być ciężko znaleźć mężczyznę, z którym nie będzie walczyła o władzę. Nawet drobiazg, np. sytuacja, w której to on organizuje wyjazd-niespodziankę, zakłóca poczucie bezpieczeństwa takiej kobiety.  Przytłaczać może ją też nadmierny kontakt ze strony faceta.  Ona często odczuwa potrzebę oddechu i zdystansowania się od partnera. Ponadto może być negatywnie nastawiona do małżeństwa, gdyż kojarzy jej się z ciemiężeniem kobiet. Uważa, że matka wyszłaby lepiej, gdyby żyła z ojcem w wolnym związku, intensywnie pracowała i od niego odeszła, gdy stał się nieznośny. Może też nie chcieć tracić wolności na rzecz opieki nad dziećmi, która idzie w parze z urlopem macierzyńskim, spadkiem własnych przychodów i częściową utratą niezależności finansowej.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *