Psychologia

Skąd się bierze gniew?

Skąd się bierze gniew

Obie Fernandez z Unsplash

Gniew to uczucie, które intensywnie narasta i może okazać się bardzo niszczycielską siłą, jeśli nie nauczymy się nad nim panować. Jednak warto pamiętać, że same emocje nie są niczym złym. Mamy prawo odczuwać całe ich spektrum. Warto nauczyć się odczytywać, co za nimi stoi. Skąd się bierze gniew i jak sobie z nim radzić, aby nie wyrządził nikomu krzywdy?

Spis treści:

  1. Jaką rolę pełni gniew?
  2. Skąd się bierze gniew?
  3. Co wywołuje gniew?
  4. Do czego prowadzi gniew? Agresywne zachowania
  5. Jak przekuć gniew we właściwe działania?
  6. Jak zarządzać gniewem?
  7. Kiedy gniew rodzi kreatywność?

Jaką rolę pełni gniew?

Gniew z ewolucyjnego punktu widzenia ma do odegrania niezwykle istotną rolę. Służy nam do obrony osób, rzeczy i wartości, które są dla nas ważne. Ta emocja nie pojawia się bez przyczyny. Gniew może rodzić sytuacja, gdy ktoś pozwala sobie na niesprawiedliwość. Np. wiemy, że choć konkurencja nie przyłożyła się do realizacji projektu dla klienta, ten ponownie wybrał ich, a nie nas.

Skąd się bierze gniew?

Gniew odczuwamy także wówczas, gdy ktoś odbiera bliską nam osobę. Z tego powodu czujemy to zalewające uczucie, gdy widzimy, że inna kobieta rozmawia z naszym partnerem i wyraźnie go podrywa. Gniewać możemy się również wówczas, gdy przyjaciółka zaprosi na swoje urodziny wszystkich, tylko nie nas.

Co wywołuje gniew?

Jeśli nasze miejsce pracy jest dla nas ważne, zapewnia nam niezależność finansową, której bardzo potrzebujemy i daje satysfakcję, nie chcemy, aby ktoś je zniszczył. Gniew może być zatem adresowany do pracownika firmy zewnętrznej, który ma „złote” pomysły rozwoju naszego przedsiębiorstwa, o których wiemy, że sprowadzą go na manowce. Im bardziej szef wierzy takiemu pracownikowi, a nie nam, tym silniej pulsuje w nas gniew.

Do czego prowadzi gniew? Agresywne zachowania

Skoro już wiesz, skąd się bierze gniew i dlaczego powstał w wyniku ewolucji, musisz sobie uświadomić, do czego może prowadzić. Ta emocja często intensywnie narasta i pozbawia nas zdolności racjonalnego myślenia. W rezultacie podejmujemy pochopne, a zarazem impulsywne decyzje, których później możemy bardzo żałować. Np. odkrywamy, że nasz partner cały czas nas oszukiwał i nami manipulował. Wiemy też, że jest poważnie zaburzony i nie ma żadnych ludzkich uczuć, nie zna też pojęcia przyzwoitości. W rezultacie w przypływie gniewu może nas kusić, aby zniszczyć mu samochód – jedyną rzecz, na której punkcie ma wielkiego hopla. Nie warto jednak tego robić, bo możemy za swój czyn odpowiedzieć przed sądem i zapłacić toksycznemu eks spore odszkodowanie.

Jak przekuć gniew we właściwe działania?

Bardzo silny gniew rodzi też krytyka naszego wyglądu, kompetencji czy zachowania. Ta emocja może przypominać wulkan, zwłaszcza gdy wiemy, że krytykuje nas osoba, która sama niewiele potrafi, nie jest uczciwa czy daleko jej do ideału piękna. W takiej chwili, aż się prosi, aby powiedzieć jej parę słów prawdy i sprowadzić ją na ziemię. O ile działania agresywne, vide pobicie kogoś, zniszczenie mu mienia zawsze prowadzi na manowce, o tyle wyrażenie własnego zdania może okazać się oczyszczające. Inni ludzie często nas krytykują bezzasadnie dlatego, że w ten sposób podnoszą sobie na chwilę własną samoocenę. W gruncie rzeczy najwięcej przykrych rzeczy mówią osoby głęboko zakompleksione, które muszą podleczyć własne ego cudzym kosztem.

Jak zarządzać gniewem?

Tłumienie gniewu niszczy nas samych, natomiast dawanie mu upustu za każdym razem może niszczyć innych. Co zatem zrobić w takiej sytuacji, gdy ta emocja już się pojawi? Najlepiej wyśrodkować reakcję. Np. zrób kilka głębokich oddechów, przemyśl problem i następnie zareaguj adekwatnie do sytuacji. Jeśli rozgniewał cię niewierny partner, wyrzuć go z mieszkania. Natomiast gry problem stanowi roszczeniowy klient, postaw na asertywność i przestaw mu swoje ostateczne stanowisko w sposób kulturalny.

Kiedy gniew rodzi kreatywność?

Gniew wskazuje też na wyraźne granice niezgody na określone zachowania. Np. kolejna osoba chce u ciebie utargować gigantyczną zniżkę, chociaż wszyscy wokół podnoszą ceny, aby jakoś związać koniec z końcem. W takiej sytuacji jednak gniew może rozbudzić w tobie kreatywność i wskazać na praktyczne rozwiązania problemu. Np. nie dasz zniżki, ale dorzucisz jakiś gratis, który niewiele cię kosztuje.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *