rzeczy niezbędne na jesień

Jesienią, kiedy zmienia się pogoda, musimy zadbać o naszą garderobę. Chodzi nie tylko o modny wygląd, ale wygodę i ciepło. Dlatego dziś podpowiadamy, które rzeczy niezbędne na jesień warto mieć w swojej szafie.

Zimno, coraz zimniej, czyli… jesień

Nadchodzący listopad zapowiada się dość chłodno. W ruch pójdą więc ciepłe szaliki, czapki, rękawiczki i inne akcesoria. Jesienią temperatury spadają nawet poniżej zera, więc warto zaopatrzyć się w ciepłe ubrania. Odkryte kostki i brzuchy zostawmy raczej na sezon letni. Ubieranie się na tzw. cebulkę to najlepsza opcja na jesień. Kilka rzeczy może przydać się jesienią. W dodatku wpisuje się w tegoroczne trendy. Co takiego warto nosić?

Ciepła czapka

Wystarczy rozejrzeć się po sklepach, by przekonać się, że projektanci pomyśleli o wiecznie marznących głowach. W sklepach nie brakuje czapek. Hitem są także berety. Ciepła czapka, najlepiej wełniana z modnym pomponem czy napisem będzie uzupełnieniem jesiennych stylizacji. Ochroni nas przed zimnem i wiatrem. Bez czapki nie radzimy wychodzić z domu w pochmurne dni. Chyba, że chcemy marznąć na przystanku lub w drodze do pracy.

Mała torebka

Jesienią stawiamy na małe torebki. Nie dość, że są praktyczne, to bardzo wygodne. Dzięki nim mamy wolne ręce, możemy zabrać tylko najpotrzebniejsze rzeczy do pracy czy na miasto. Projektanci podsuwają torebki w odcieniach jesieni – czerwone, brązowe, czy w kolorze ciemnej zieleni. Wybór jest ogromny, a listonoszki cieszą się dużym wzięciem. A bardziej oryginalne kobiety mogą sięgnąć po wyszywane torebki, które wyglądają niczym małe dzieła sztuki.

Puchowa kurtka

Puchowe kurtki nie od dziś obecne są w modzie. Były trendy dekady temu, są ponownie na topie. Im większa kurtka, tym lepiej, choć i te krótkie mają branie. Ważne, by kurtka była rzeczywiście wykonana z puchu, wówczas zapewni nam ciepło w jesienne dni i wieczory. W trendach przewodzą intensywne kolory, więc jeśli chcemy się wyróżnić, teraz mamy taką szansę.

Botki

jesieńNajlepsze buty na jesień to oczywiście botki. Zapewniają ciepło i ochronę przed jesienną pluchą. Do wyboru mamy botki na obcasie, stabilnym i dość mocnym, a nawet zdobionym. Możemy postawić także na nieco wygodniejsze botki, przypominające trapery. Świetnie współgrają ze stylem boho czy codziennymi stylizacjami. Ważne, by botki miały ocieplaną wyściółkę, wtedy z pewnością w nich nie zmarzniemy.

Katarzyna Antos

12 KOMENTARZE

  1. Przez cały rok wybieram duże torebki. Zawsze mam przy sobie książę, a ostatnie, które czytałam miały ponad 1000 stron, takie nie zmieszczą się do małej torebuni.

    • Ja ostatnio stawiam na torebki listonoszki. Nie ma to jak wygoda. Chociażby idąc na zakupy, torba nie przeszkadza mi i mogę swobodnie np. przegladać ciuszki. Teraz jak jest zimno małe listonoszki są bardzo dobrym rozwiązaniem, bo nie marznę w rękę. A jak pada deszcz mogę swobodnie trzymać parasol.

      • Zawsze są plusy i minusy. Faktycznie duża torebka przeszkadza podczas przeglądania wieszaków w sklepach, ale jednak wygodnie jest mi z dużą. Może najlepszy byłby plecak? Tylko, że mi się nie podobają 🙂

        • Plecak może i byłby praktyczny, ale z pewnością mało kobiecy. Chyba jednak lepiej nosić większą torebkę niż plecak. Ale zawsze można poszukać też listonoszki w większym formacie 🙂

    • O ja mam dokładnie tak samo, w torbie musi się zmieścić bardzo wiele rzeczy, wiec małe torebunie, to mogę zabierać na wesela czy inne przyjecia, a na codzień muszę mieć coś wielkiego 🙂

      • A ja noszę tylko te niezbędne rzeczy. Mieszczą sie one akurat w listonoszce. Jest to telefon, portfel, pomadka bezbarwna, chusteczki higieniczne, lustereczko. Ewentualnie mam przy sobie mini pudełeczko z tamponami i mini perfumy 🙂

  2. Ja noszę głównie plecaki, bo boli mnie kręgosłup jak za dużo dźwigam. Małych torebek mam kilka, ale jednak wolę te duże, w których wszystko się mieści.

  3. Lubię mieć ciepło, więc szukam naprawdę ciepłych ubrań i butów. Cieszę się, że w końcu producenci zauważyli, że lekkie przejściówki to trochę mało i zaczęli produkować puchowe kurtki i kozaczki z kożuszkiem. Co do czapki to jeszcze nie mam tej wymarzonej, w każdej wyglądam na chłopaka 🙁 Torebki noszę raczej średniej wielkości, bardzo uniwersalne i chyba ponadczasowe, więc pewnie niemodne.

    • Też mam problem z kupnem czapki. A właśnie w tym roku powinnam kupić nową. Wyjątkowo bardzo nie chce mi się iść na te zakupy..

      • Też planuję kupić nową czapkę w tym roku. Muszę pochodzić po sklepach, może jakaś wpadnie mi w oko. To wbrew pozorom nie jest takie proste 🙂

  4. Zamiast czapki wolę nosić kaptur. Kupiłam sobie taki kaptur z szalem i zakładam go do różnych kurtek, jakoś nie przepadam za czapkami.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ