Rozwiązanie wiosennego konkursu z Golden Rose

kosmetyki golden rose

Nadeszła pora na rozstrzygnięcie wiosennego konkursu z Golden Rose. Do kogo powędrują kosmetyki do makijażu?

W skład każdego z trzech zestawów nagród wchodzą następujące produkty:

Golden Rose Creamy Blush Stick

Róż do policzków w sztyfcie zapewnia ich naturalne podkreślenie oraz dodaje cerze naturalnego blasku. Jego kremowa i delikatna formuła sprawia, że idealnie stapia się ze skórą i gwarantuje aksamitne wykończenie makijażu. Można stopniowo dozować ilość aplikowanego produktu aż do uzyskania satysfakcjonującego poziomu krycia. Po nałożeniu, warto rozetrzeć róż palcami bądź przeznaczonym do tego celu pędzlem.

Golden Rose Lash Plumping Mascara

Tusz do rzęs Lash Plumping Mascara zwiększa ich objętość, maksymalnie je podkreśla i wydłuża. Duża i miękka szczoteczka o nowej strukturze unosi rzęsy, pięknie je rozdziela. Tusz łatwo się rozprowadza nie tworząc grudek i nie ścierając się. Długotrwała formuła w głębokim czarnym odcieniu podkreśli spojrzenie.

 

Wygraj zestaw kosmetyków Golden Rose!

Aby zdobyć jeden z trzech zestawów kosmetyków Golden Rose, wystarczyło w sposób kreatywny odpowiedzieć na poniższe pytanie.

Na jaki  kolor najchętniej malujesz usta wiosną? Swoją odpowiedź pokrótce uzasadnij.

Poniżej przedstawiamy nagrodzone odpowiedzi:

Wiosną najchętniej maluję usta na lawendowy fiolet, który kojarzy mi się z kwitnącym krzewem bzu i przyrodą budzącą się do życia. Mam chłodny typ urody, więc tego typu odcienie świetnie z nim korespondują. Na dodatek bardzo lubię lawendowy fiolet, o czym świadczy liczba bluzek i apaszek w tym kolorze. Moja sąsiadka kiedyś powiedziała, że to mój kolor i powinnam po niego często sięgać. Chętnie to robię, szkoda tylko, że pomadek wpadających w lawendowy fiolet jest tak mało. Mam jednak nadzieję, że niebawem to się zmieni i będę mogła kupić szminkę w swoim ulubionym odcieniu charakteryzującą się świetną jakościąJadwiga S., Białystok

Od pewnego czasu na moich ustach niepodzielnie rządzi  łososiowy róż.  Mam stosunkowo wąskie wargi, więc wolę wystrzegać się mocnych i ciemnych szminek, które dodatkowo je pomniejszają. Łososiowy róż wspaniale ożywia twarz, na dodatek  to stosunkowo bezpieczny odcień, który nadaje się do pracy w urzędzie.  Uważam, że to kolor idealny dla blondynki, którą jestemMaria Z., Chełm

Malinowa czerwień to kolor, któremu pozostaję wierna od lat i niezależnie od pory roku. Tak naprawdę mam w kosmetyczce tylko jedną szminkę, którą zużywać co 3 miesiące i kupuję następną. Mąż kiedyś powiedział, że do twarzy mi w malinowej czerwieni. Wierzę, że jego słowa były prawdziwe, dlatego też  maluję usta na ten kolor. Na wiosnę udało mi się kupić malinowy płaszczyk, więc myślę, że to połączenie będzie wyglądało rewelacyjnie. Szkoda, że poranki są jeszcze dość chłodne i malinowy płaszczyk mogę zakładać jedynie popołudniamiUrszula T., Katowice

Serdecznie gratulujemy laureatkom i zapraszamy do udziału w kolejnych konkursach.

8 KOMENTARZE

  1. Gratuluję koleżankom nagrody. Ja także lubię szminki i bez pomalowanych ust nie wychodzę z domu.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ