makijaż na studniówkę

Trendy studniówkowe zmieniają się wraz z duchem czasu. Bal ten wciąż pozostaje dla wielu ważnym wydarzeniem, więc każda z kobiet pragnie prezentować się na nim jak najlepiej. Przy stylizacji czy doborze make-up’u popełniamy błędy. Co zrobić by makijaż na studniówkę był idealny? Jakie błędy są popełniane najczęściej?

Makijaż idealny?

Perfekcyjny makijaż wcale nie wymaga umiejętności zawodowej makijażystki. Młode dziewczyny zbyt dosłownie podchodzą do kwestii urody i makijażu. Wynikiem tego jest często zbyt mocny, ostry i wręcz przerysowany make-up. A naturalne piękno nie wymaga zbyt wielu zabiegów kosmetycznych. Idealny makijaż, także na taką okazję jak studniówka powinien być dopasowany do urody. Niezwykle ważny będzie tutaj umiar. Rozumiemy, że to jedyny taki ba w życiu młodej damy, ale przesada nigdy nie wychodzi na dobre. W związku z obecnym sezonem na studniówki mamy dla was najczęściej popełniane błędy i porady, dotyczące makijażu. Zanim więc uda się na bal, zrobią to wasze siostry czy córki, sprawdźcie, co takiego powielają młode dziewczyny.

Dużo sztuczności

Sztuczne rzęsy to pierwszy grzech młodych kobiet. Moda na przedłużanie czy uzupełnianie rzęs doprowadziła do tego, że wiele kobiet nie wyobraża sobie spojrzenia z naturalnymi rzęsami, które podkreślone maskarą mogą prezentować się pięknie. Za długie rzęsy, czy zbyt duża ilość tuszu wygląda sztucznie, a nie takiego efektu oczekujemy na studniówkowym balu. Podobnie bywa z paznokciami, które często zamieniane są w prawdziwe szpony. Im więc tego wszystkiego, tym gorzej. Uroda zostaje przyćmiona, a rzęsy czy paznokcie mogą odpaść. Wtedy to już kompletna klapa, tym bardziej na balu.

Ciemno, ciemniej

Oczy to kluczowy element studniówkowego makijażu. Dziewczynom zależy, by oczy były otwarte, pięknie podkreślone cieniami. Wybór wieczorowego makijażu często pada na smokey eyes, ale zbyt duża ilość ciemnego cienia działa w odwrotną stronę. Zamyka oko i sprawia, że dziewczyna wygląda na zmęczoną. Cienie powinni być odpowiednio zblendowane, czyli roztarte tak, by kolory się idealnie przenikały. W wewnętrznym kąciku oka zawsze aplikujemy jasny cień, by rozświetlić spojrzenie, stopniowo dokładamy ciemniejszych, by całość prezentowała się fantastycznie. I najważniejsze – nie przesadzamy z ilością kosmetyków, bo całość ma być elegancka.

Usta XXL

Zbyt duże usta, przerysowane czy napompowane to domena młodych dziewczyn. Nie wygląda to najlepiej, ale współczesne kobiety twierdzą chyba, że to im pasuje. Stanowczo odradzamy powiększaniu ust w tak młodym wieku. Błędem makijażowym jest także użycie ciemniejszej niż szminka konturówki i zbyt mocne przerysowanie konturu ust. Za duże usta mogą nie być proporcjonalne do reszty twarzy. Ich nienaturalna wielkość od razu zostanie zauważona, ale niekoniecznie będzie komplementowana.

Nieujarzmione brwi

makijaż na studniówkęZapewne nie raz widziałyście osoby, które charakteryzowała tzw. monobrew. Nieujarzmione brwi, wręcz krzaczaste, nawet przy pięknym makijażu oka nie będą wyglądały dobrze. Zamiast na całym makijażu, tona nich skupi się wzrok innych. Brwi powinny mieć swój kształt, dopasowany do twarzy. Warto także podkreślić je żelem czy cieniem do brwi, by uzyskać pełny i stylowy makijaż na studniówkę. Taki, który podkreśli urodę i młodzieńczy wdzięk.

Katarzyna Antos

5 KOMENTARZE

  1. Dawno jestem po studniówce i wydaje mi się, ze sporo się zmieniło od mojego balu. Oczywiście, że my tez się malowałyśmy i stroiłyśmy, ale jednak byłyśmy nieco bardziej naturalne niż obecne nastolatki.

  2. Na mojej studniówce obowiązywały jeszcze czarno białe stroje i tylko długie suknie 🙂 Było elegancko i z klasą. Makijaże raczej były skromne, nie szalałyśmy, tym bardziej że podczas nauki w naszej szkole obowiązywał raczej zakaz malowania się, nie wspomne już o zbyt kobiecych strojach 😉

    • Ja też jestem z tej epoki, pamiętam, że chłopcy się śmiali, że niektóre z naszych koleżanek właśnie na studniówce widzieli pierwszy raz umalowane. Kiedyś był to bal – krok w dorosłe życie, teraz chyba nie wiadomo kiedy ten krok się robi…

      • Tak, to prawda. Kiedyś ten bal miał inne znaczenie. Dobrze napisałaś, że był to krok w dorosłość.
        Teraz taki bal to wyścig szczurów – która bedzie wyglądała najładniej, najseksowniej, bardziej wyzywająco. Kiedyś nie było z tym problemu, nie miało to znaczenia gdy wszystkie wyglądałyśmy podobnie.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ