filmowych premier

Zbliżamy się do końca 2017, ale koniec roku to nie tylko podsumowania i zamknięcie pewnych rozdziałów. To także czas filmowych premier. Dla tych, którzy chcą zafundować sobie na koniec 2017 trochę wrażeń, mamy kilka ciekawych propozycji. Na co wybrać się do kina?

Jumanji: Przygoda w dżungli

Pamiętacie kultowy film o tajemniczej grze przygodowej, której gracze stawali się uczestnikami niezapomnianej rozgrywki, a przegrani trafiali dosłownie do gry? Robbie Williams świetnie poradził sobie z grą aktorską. Tym razem Jumanji powraca, ale w formie gry wideo. Grupa nastolatków odkrywa starą grę, w którą postanawia zagrać. Dzieciaki zostają wciągnięci do gry i stają się awatarami postaci, które wybrali. W niezwykłej przygodzie weźmie udział Dwayne Johnson, Kevin Hart, Jack Black oraz Karen Gillan. Bohaterowie będą musieli stawić czoło grze w samym sercu dżungli. Czy tym razem uda się wygrać z zasadami Jumanji? Fani filmu sprzed wielu lat mogą przekonać się o tym w kinach.

Król rozrywki

Kolejna propozycja to coś dla fanów cyrku i musicali. Zapowiadany jako jeden z najlepszych musicali od lat Król rozrywki to hołd w stronę prawdziwej postaci – P.T. Barnuma, amerykańskiego przedsiębiorcy cyrkowego. Główny bohater traci pracę, ma na utrzymaniu rodzinę, więc postanawia zrobić coś spektakularnego, co zapewni mu godne życie. I tak tworzy się wizjonerskie, spektakularne widowisko cyrkowe, gdzie oryginalność i niesamowite sztuczki zachwycają cały świat. W obsadzie same gwiazdy, jak na widowisko przystało, czyli Hugh Jackman, Michelle Williams, Zac Efron czy Zendaya. Takiego cyrkowego show nie można przegapić.

Paddington 2

Ten sympatyczny miś ma zwolenników na całym świecie. Po pierwszych przygodach w Londynie, Paddington powraca na ekrany kin. Uwielbiający marmoladę miś będzie poszukiwał pracy, co okaże się wielkim wyzwaniem, w równie wielkim mieście. Niedźwiadek przez pomyłkę trafi do aresztu, gdzie będzie próbował skruszyć serca osadzonych. Czy miś odnajdzie swoje powołanie i wyjdzie cało z kolejnych tarapatów? Przyszykujcie zapas pomarańczowej marmolady, bo nadchodzi przyjaciel całej rodziny!

Dzikie róże

W filmowych propozycjach nie mogło zabraknąć polskiej produkcji. Dzikie róże to polski dramat. Gatunek może niezbyt optymistyczny na koniec roku, ale warty uwagi. Ewa wychowuje dwójkę dzieci. Musi radzić sobie sama, gdyż jej mąż pracuje w Norwegii. Bohaterka wdaje się w romans z nastolatkiem, z którym zachodzi w ciążę. Kobieta oddaje dziecko do adopcji, nie mówiąc nic o całej ciąży dzieciom ani mężowi. Podczas zbierania dzikich róż, znika jej dwuletni synek. Czy rodzicom uda się odzyskać dziecko? Czy rozpadające się małżeństwo pokona przeszkody i odnajdzie się w trudach swojego życia? W roli Ewy zobaczymy Martę Nieradkiewicz, zaś jego męża gra Michał Żurawski.

Katarzyna Antos

6 KOMENTARZE

  1. Ostatnio wybieram raczej filmy optymistyczne, wiec nie wiem, czy skuszę sie na Dzikie róże, mimo iż może być to produkcja bardzo ciekawa…

  2. Prawie nic ostatnio nie oglądam. Ale w ostatni piątek udało nam się wykorzystać bilety do kina, które ja i mąż dostaliśmy pół roku wcześniej na urodziny 🙂 I wybraliśmy się na taką prostą komedią, żeby się rozluźnić i po prostu pośmiać 🙂

      • Nie widziałam żadnej części Gwiezdnych Wojen i chyba nic mnie nie zmusi do zobaczenia. To jest mój najbardziej nieulubiony gatunek filmowy 🙂 A my poszliśmy na Złe mamuśki. Było bardzo śmiesznie 🙂

ZOSTAW ODPOWIEDŹ