Samoopalacz ≠ krem stopniowo opalający ≠ balsam brązujący

Często wymienione powyżej nazwy kosmetyków używane są zamiennie. Jest to nieprawidłowe, bowiem pomiędzy tymi kosmetykami występują subtelne różnice.

Samoopalacz i krem stopniowo opalający zawierają DHA, ale w różnych ilościach. Stosując samoopalacz uzyskuje się ładną opaleniznę już po kilku godzinach. W przypadku balsamu stopniowo opalającego efekt opalenizny uzyskany jest dopiero po kilku dniach od aplikacji kosmetyku.
Z kolei balsamy brązujące nie zawierają DHA w ogóle (ewentualnie w bardzo małych ilościach). Efekt opalenizny jest uzyskiwany dzięki naturalnym substancjom opalającym – np. dzięki orzechowi włoskiemu czy bursztynowi.

Wszystkie te kosmetyki opalające mogą też zawierać substancje nawilżające, odżywiające i ujędrniające. Pełnią one więc jednocześnie funkcję balsamów pielęgnacyjnych.

Należy pamiętać, iż samoopalacz nie jest barierą ochronną przed szkodliwym działaniem promieni słonecznych. Możemy go jednak stosować nawet całym rokiem, jeśli mamy taką potrzebę.

Sabina Sosnowska

5 KOMENTARZE

  1. generalnie nie uzywam samoopalacza ale tez nie smaze sie plackiem na plazy,opalam sie w locie zalatwiajac w biegu sprawy w miescie a bardzo duzo chodze

  2. Ja np nie lobie solarium 🙂 a opalać się też za bardzo nie lubię bo to takie leżenie plackiem 😀 jak jade natomiast na wakacje, czy mam jakieś imprezy wesela to korzystam z dobrodziejstw samoopalaczy a od siebie przede wszystkim polecam st.moriz. Bardzo dobry samoopalacz, jest np w piance albo tzw rajstopy w sprayu. Do tego najlepiej zakupić od nich rękawice, bo pomaga nałożyć i rozprowadzić samoopalacz bez żadnych smug. Co jest ważne 🙂 Kolor utrzymuje się długo. warto po aplikacji w ciągu kilku dni nawilżyć nogi czy ciało, że opalenizna była dłużej.

  3. Używam samoopalacza stopniowo nadającego opaleniznę i jestem bardzo zadowolona. Kolor jest naturalny, skóra ładnie wygląda i nie zostają plamy. Nie opalam się inaczej, bo wiem, że to szkodliwe.

  4. Ja mogę polcicić samoopalacze od st. Moriz. Bardzo dobrze się nakładają, zostawiają naturalną opaleniznę i nawilżoną skórę, dla ułatwienia można użyć rękawicy do nakładania samoopalaczy. Super sprawa.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ