Psychologia

Jak pokonać fobię społeczną?

jak pokonać fobię społeczną

Fobia społeczna to zaburzenie lękowe, które najczęściej pojawia się u kobiet. Nie jest ona zwykłą nieśmiałością, ale rodzajem nerwicy, który znacznie utrudnia normalne funkcjonowanie. Objawy fobii dotyczą zarówno naszej psychiki, jak i ciała. Osoba na nią cierpiąca może doświadczać napadów paniki, wahań nastroju czy ogólnego przygnębienia. Unika jedzenia w miejscach publicznych oraz rozmów z nieznajomymi. Wszelkie tego typu sytuacje mogą wywołać somatyczne dolegliwości: bóle żołądka i głowy, drżenie rąk i nóg, a nawet zaburzenia równowagi. Jak pokonać fobię społeczną?

Szacuje się, że fobia społeczna dotyczy aż 2-3% populacji ogólnej. Jej objawy pojawiają się zazwyczaj we wczesnym dzieciństwie. Zaostrzenie dolegliwości można zaobserwować szczególnie w okresie dorastania oraz wczesnej dorosłości. Powodują one istotne problemy w szkole i pracy zawodowej, a także życiu towarzyskim. Czy fobię społeczną można wyleczyć?

Na czym polega fobia społeczna?

Fobia społeczna to zaburzenie nerwicowe, które objawia się lękiem przed wszelkimi sytuacjami towarzyskimi. W Stanach Zjednoczonych została sklasyfikowana jako kategoria diagnostyczna w latach osiemdziesiątych zeszłego wieku. Do międzynarodowej klasyfikacji ICD-10 wprowadzono ją dopiero w 1992 roku. Przedtem dolegliwości z nią związane przypisywano typowej nerwicy lękowej. Nie bez powodu – wiele osób z fobią społeczną wykazuje także inne rodzaje zaburzeń lękowych i depresyjnych. U chorych zmagających się z tym problemem nie występują urojenia ani omamy. Ich lęk przed ludźmi przypomina nieśmiałość, jednak jest znacznie bardziej nasilony. Może wręcz wywoływać cierpienie, które nie pozwala pacjentom na normalne funkcjonowanie. Potrzebują oni wsparcia terapeutycznego, by opanować swój strach.

Przyczyny fobii społecznej

Przyczyny rozwoju fobii społecznej u niektórych ludzi nie zostały całkowicie poznane. Początkowo uznawano, że zaburzenie to pojawia się w wyniku przykrych doświadczeń z okresu dzieciństwa. Obwiniano za nie także rodziców, którzy utworzyli niewłaściwą relację ze swoim dzieckiem. Choć aspekt psychologiczny faktycznie jest istotny w tej chorobie, problem okazuje się bardziej złożony. Fobia społeczna może mieć także podłoże genetyczne. Dzieci chorują częściej, gdy co najmniej jedno z rodziców wykazuje objawy tego zaburzenia. Zgodność występowania tego schorzenia jest obserwowana dwukrotnie częściej u bliźniąt jednojajowych niż dwujajowych. Na bardziej złożone przyczyny fobii wskazuje także współwystępowanie innych zaburzeń: depresji, lęku uogólnionego czy choroby afektywnej dwubiegunowej.

Objawy emocjonalne fobii społecznej

Osoby cierpiące na fobię społeczną unikają zazwyczaj wszelkich sytuacji, gdy inni ludzie na nie patrzą i je oceniają. Nie znoszą wystąpień publicznych ani rozmów z osobami pełniącymi ważne funkcje publiczne. Mają trudności z wykonywaniem swoich obowiązków lub codziennych czynności, gdy ktoś je obserwuje. Z tego powodu rezygnują z jedzenia czy picia poza domem, co w pracy może być dla nich wyjątkowo uciążliwe. Chorzy często prowadzą samotniczy tryb życia. Wyjście do ludzi może wywołać u nich napady paniki, lęki lub niepokój psychoruchowy. Zazwyczaj są przygnębieni, apatyczni i wydają się wciąż poirytowani. Fobia społeczna może objawiać się także ahedonią, czuli utratą możliwości odczuwania przyjemności, oraz chwiejnością emocjonalną.

Fobia społeczna – symptomy somatyczne

fobia społeczna

Pacjenci z fobią społeczną często właśnie fizyczne dolegliwości przedstawiają jako swój główny problem. W sytuacjach, które wymagają kontaktu z ludźmi, pojawiają się u nich uderzenia gorąca. Czerwienieją wtedy na twarzy oraz intensywnie się pocą, co dodatkowo sprawia, że czują się zażenowani. Drżą im ręce i nogi, gdy ktoś obserwuje ich, kiedy wykonują podstawowe czynności. Osoby cierpiące na fobię społeczną stresują się przed każdym spotkaniem z innymi ludźmi. Mogą wystąpić wtedy u nich mdłości, wymioty, bezsenność, a także bole głowy, żołądka lub kręgosłupa. U niektórych problemem są także napady lęku, wiążące się z kołataniem serca i dusznościami. Fobii często towarzyszy alkoholizm, uzależnienie od narkotyków lub Internetu, a także zaburzenia jedzenia i osobowości. Jak pokonać fobię społeczną?

Jak pokonać fobię społeczną?

Fobia społeczna to nieracjonalny lęk, który nasila się, jeżeli nie jest leczony. Nie warto więc przekonywać chorego, że powinien po prostu się przełamać i nie przesadzać. Jak pokonać fobię społeczną? Zaburzenie to wymaga terapii, która pozwoli pacjentowi stopniowo opanować swoje emocje. Kluczową rolą w jego leczeniu jest psychoterapia indywidualna lub grupowa. Plan pomocy choremu musi uwzględniać także współistniejące choroby, takie jak alkoholizm czy depresja. Niekiedy niezbędna jest farmakoterapia. Psychiatra może zapisać pacjentowi leki przeciwdepresyjne, a także obniżające lęk benzodiazepiny. Objawy somatyczne mogą zostać złagodzone przez leki z grupy beta-blokerów. Połączenie psychoterapii poznawczo-behawioralnej z leczeniem farmakologicznym daje zazwyczaj najlepsze rezultaty, znacznie poprawiając jakość życia pacjenta.

Karolina Solga

Komentarze (5)

Piotr Bijoch

4 lata temu

Ja żyje z tą chorobą 6 lat……! Jest bardzo cięzko. Wierzę jednak w lepsze jutro i wierzę w to, ze Pan Bóg mi pomoże. W końcu będzie lepiej, musi. Nie poddam się. Mam olbrzymią prośbę – jesli ktoś to czyta i poradził sobie z tą chorobą albo jest w jej trakcie i jest mu ciężko – proszę pisać na mojego maila, pomóżmy sobie nawzajem. Pozdrawiam ciepło

    Karola

    4 lata temu

    Cześć ja mam coś podobnego.Jak sobie z tym radzisz ?

      Piotr Bijoch

      4 lata temu

      Napisz na maila bo to za duzo mowienia 😉 W skrócie: pomaga mi sport i zmierzanie się z własnymi lękami. Tylko poprzez tolerancję i wyjscie ze strefy komfortu, moim zdaniem ad się tej choroby pozbyć.

pati25

5 lat temu

To straszne żyć z fobią społeczną.Czytając o jej objawach współczuję tym ludziom

Aneczka2015

5 lat temu

Fobia społeczna- nawet nie jestem w stanie sobie wyobrazić tego jak ludziom z tą chorobą ciężko żyć.

Zostaw komentarz