Najnowsze Porady Zdrowie

Grypa atakuje Śląsk

grypa atakuje Śląsk

Jesień przyniosła nie tylko ochłodzenie, ale także wcześniejszy sezon grypowy. Zmiana temperatur sprawiła, że wirus grypy ponownie zaczął działać. I choć to dopiero początek jesieni, już obserwuje się duża liczbę zachorowań. Grypa atakuje Śląsk. Jak przedstawiają się statystyki?

Statystyki nie kłamią

Na początku października zanotowano aż 11 tys. przypadków zachorowań na grypę na Śląsku. Dane są zaskakujące, ponieważ typowy sezon grypowy jeszcze się nie zaczął. Zwykle szczyt zachorowań mogliśmy obserwować dopiero w okresie zimowym czy zimowo-wiosennym. To właśnie w okresie przejściowym najwięcej osób choruje zwykle na grypę. Tak złych statystyk co do grypy nie było od wielu lat. Najbardziej chorobowe lokalizacje to Gliwice, Chorzów oraz Częstochowa. Chorują młodzi ludzie. Nastolatki stanowią największą grupę zarażonych wirusem. Według GIS, w roku ubiegłym w tym samym przedziale czasowym chorych było o połowę mniej. Takie dane wzbudzają niepokój. Powinniśmy zadbać o swoje zdrowie i profilaktykę przeciwko grypie. Sytuacja w innych województwach nie jest taka, jak na Śląsku, co nie zmienia faktu, że wirus może zaatakować każdego z nas.

Niebezpieczna grypa

Grypa zaczyna się od gorączki, bólu mięśni i głowy. Pojawia się także katar i kaszel. Mogą wystąpić duszności. Choroba jest szczególnie groźna dla osób ze schorzeniami przewlekłymi czy u osób powyżej 65. roku życia. Groźne mogą być także powikłania po grypie. Na Śląsku, dwie osoby chore na grypę wymagały hospitalizacji. Nasilone objawy powinny skłonić nas do wizyty u lekarza, ponieważ z wirusem należy walczyć za pomocą odpowiednich środków. Nie warto lekceważyć grypy, gdyż może być dla nas i naszych bliskich wyjątkowo niebezpieczna.

Jak chronić siebie i innych przed grypą?

Wirus rozprzestrzenia się drogą kropelkową. Nie tylko w okresie zwiększonej zachorowalności musimy dbać o higienę osobistą. W czasie kaszlu i kichania powinniśmy korzystać z jednorazowych chusteczek higienicznych. Warto mieć przy sobie zapas chusteczek, a gdy się skończą, GIS zaleca kichanie w zgięcie łokci, by nie przenosić zarazków na dłoniach. W komunikacji miejskiej czy innych lokalizacjach, najlepiej nie dotykać poręczy oraz tego typu elementów. W podróży warto mieć ze sobą chusteczki antybakteryjne lub żel. Skuteczną formą profilaktyczną są szczepienia przeciw grypie. Mając częsty kontakt z dużą ilością ludzi, warto rozważyć tego typu szczepienie.

Katarzyna Antos

Komentarze (12)

dulcynea

5 lat temu

Ja też ostatnie kilka lat szczepię sie przeciw grypie .
I grypy , jako takiej, nie przechodzę . Tylko drobne przeziębienia .
A zachorowania na grypę na Śląsku występują w tym sezonie bardzo wcześnie .

Danusiate

5 lat temu

O kilku lat szczepię się przeciwko grypie i – odpukać – nie choruję. Czasem złapie mnie jakieś przeziębienie, ale mija po dwóch – trzech dniach. Z grypą nie ma żartów, bo jej powikłania mogą być bardzo groźne.

    Aneta

    5 lat temu

    Ja się na grypę nie szczepię, zanim zrobi sie szczepionke wirus już zazwyczaj mutuje i nie jest ona specjalnie skuteczna. Niektórzy mówią, że skuteczność to tylko 20-30%. Grypy bagatelizować oczywiście nie wolno, ale za szczepionki akurat na nią dziekuję.

      linea

      5 lat temu

      Też nie korzystam ze szczepionek. Nie chcę ryzykować. W sumie mogłam pić tran, albo wodę z cytryną. Latem piłam, a teraz sobie odpuściłam. Trudno, dojdę do siebie i będe brała coś na odporność, ale szczepionkom również mówię nie.

        Aneta

        5 lat temu

        Dobrze ponoć też jest w okresie jesienno – zimowym witamine D, bo ta dobrze robi na odpornosć, a duża cześć dorosłych polaków ma jej niedobory.

          linea

          5 lat temu

          Wiem, pobiorę jeszcze troszke jakieś leki. Mam nadzieję, że choroba odpuści, bo faktycznie powikłania nie są ciekawe po takich przeziębieniach.

          Aneta

          5 lat temu

          Linea, tylko wylecz sie dobrze, różne powikłania po grypie potrafia byc groźniejsze niż sama grypa, nie ma co ryzykować!

          ewalub

          5 lat temu

          Ja już jakiś czas temu zrobiłam zapas wit D i zjadamy sobie całą rodziną. Póki co, trzymamy się zdrowo 🙂

          linea

          5 lat temu

          O widzisz o tym nie pomyślałam. Ale tran mam już zakupiony, tylko troszkę za późno. Dzisiaj muszę skoczyć do apteki po coś na kaszel, bo jeszcze mnie męczy.

pati25

5 lat temu

Ja nie miałam grypy.Jedynie zwykłe przeziębienie.Jak już czuję,że mnie łapie to biorę rutinoscorbin lub Gripex

ewalub

5 lat temu

Odpukać, ja na szczęście rzadko choruję. W tamtym roku udało się jakoś całej mojej rodzinie przejść bez grypy przez ten chorowity okres

    linea

    5 lat temu

    Mnie też często grypa odpuszcza, ale w tym roku zaatakowała. Od kilku dni mnie męczy, ale już dochodzę do siebie na szczęście 🙂

Zostaw komentarz