Menopauza Zdrowie

Dlaczego warto stosować leki a nie suplementy diety w okresie menopauzy?

suplementy diety na menopauzę

Z przeprowadzonych badań wynika, iż 70%  kobiet w wieku okołomenopauzalnym skarży się na dokuczliwe objawy towarzyszące przekwitaniu (Wojnowska i in. 2006). Uderzenia gorąca, zlewne poty  i huśtawki nastroju to dolegliwości, które najczęściej dają się we znaki paniom w okresie menopauzy. Dokuczliwe objawy przekwitania stanowią konsekwencję zmian hormonalnych, które zachodzą w organizmie kobiet. Menopauzę, czyli ostatnią miesiączkę w życiu pań, która statystycznie ma miejsce ok. 51. roku życia, poprzedzają charakterystyczne symptomy. Niemal u wszystkich kobiet specyficzne objawy pojawiają się przed ustaniem cyklu menstruacyjnego. Od 40. roku życia w organizmie pań dochodzi do stopniowego spadku stężenia żeńskich hormonów płciowych. To efekt wygasania czynności jajników, procesu, który nieuchronnie prowadzi do utraty zdolności reprodukcyjnych (Lewiński 2006).

 

Skutki niedoboru estrogenów – czy można je złagodzić?

Niedostateczna ilość żeńskich hormonów płciowych ma dla kobiety daleko idące konsekwencje, receptory estrogenowe są bowiem zlokalizowane w różnych miejscach organizmu.  Estrogeny oddziałują m.in. na ośrodek termoregulacji zlokalizowany w mózgu, dlatego też niedobór tych substancji prowadzi do uderzeń gorąca i zlewnych potów.  Stopień nasilenia objawów menopauzy jest cechą indywidualną (Lewiński 2006). Niektóre panie świetnie się czują w okresie okołomenopauzalnym, inne z kolei szukają pomocy w gabinecie ginekologa lub czerpią wiedzę z reklam i internetu. Kobietom, u których objawy przekwitania są szczególnie dokuczliwe, lekarz może zaproponować hormonalną terapię zastępczą. Polega ona na uzupełnianiu niedoboru estrogenów poprzez dostarczanie ich z zewnątrz drogą doustną (tabletki) lub przezskórną (plastry). Niestety, nie wszystkie kobiety mogą  i chcą stosować hormonalną terapię zastępczą. Choć o HTZ słyszało 70% pań w wieku okołomenopauzanym, na rozpoczęcie terapii decyduje się zaledwie 17%. Kobiety obawiają się skutków ubocznych, jakie niesie ze sobą hormonalna terapia zastępcza (badania przeprowadzone przez www.leczklimakterium.pl). Wykazano bowiem, iż syntetyczne żeńskie hormony płciowe przyłączają się do receptorów estrogenowych alfa i beta, przez co mogą prowadzić do zmian rozrostowych w obrębie piersi i endometrium  (Lewiński 2006).

Suplementy diety nie leczą – jaka jest ich rzeczywista rola?

Kobiety chcąc pozbyć się dyskomfortu, który towarzyszy menopauzie, szukają rozwiązań alternatywnych dla HTZ.  Jak wynika z badań przeprowadzonych przez www.leczklimakterium.pl 50% Polek sięga po suplementy diety zawierające fitoestrogeny, czyli hormony roślinne, które wykazują duże podobieństwo strukturalne do żeńskich hormonów płciowych. W obiegowej opinii produkty te uchodzą za bezpieczne i nieinwazyjne. Tymczasem suplementy diety, choć są dostępne w aptekach, znacznie różnią się od leków.  Zgodnie z polskim ustawodawstwem rynek suplementów diety nie podlega Głównemu Inspektorowi Farmaceutycznemu, lecz Głównemu Inspektorowi Sanitarnemu.

Leki przed dopuszczeniem do obrotu muszą przejść pomyślnie badania kliniczne potwierdzające ich skuteczność i bezpieczeństwo stosowania.  Suplementy diety nie podlegają takiemu wymogowi. Tak naprawdę w ich przypadku konsument nie otrzymuje żadnej gwarancji, iż stosowany preparat rzeczywiście wykazuje działanie, którego oczekuje. Fitoestrogeny wykazują słabszą aktywność estrogenową niż syntetyczne hormony.  Ich przyswajalność zależy od szeregu różnych czynników, w tym wykorzystanych substancji pomocniczych. Ponadto suplementy diety z fitoestrogenami nie są nadzorowane przez Urząd Rejestracji Produktów Leczniczych, Wyrobów Medycznych i Produktów Biobójczych.  Ich produkcji może podjąć się każdy, także osoba nieposiadająca wykształcenia z zakresu szeroko pojętych nauk biologiczno-chemicznych.  W rezultacie konsument nie ma pewności, że zakupiony przez niego produkt spełnia wymogi ilościowo-jakościowe.

Skąd się bierze fałszywy wizerunek suplementów diety?

Za fałszywy wizerunek suplementów diety w dużej mierze odpowiadają reklamy, grających w nich aktorów bardzo często stylizuje się na lekarzy. Na dodatek tego typu preparaty, choć są nadzorowane przez Głównego Inspektora Sanitarnego i zgodnie z prawem bliżej im do żywności aniżeli leków, dystrybuuje się  w aptekach.  W świadomości społecznej pokutuje przekonanie, że skoro jakiś produkt sprzedaje magister farmacji, to musi być on bezpieczny i dokładnie przebadany.  Na dodatek suplementy diety są dostępne bez recepty, można zatem odnieść mylne wrażenie, iż ich przyjmowanie niesie ze sobą mniejsze ryzyko od zażywania leków.  Z badań przeprowadzonych przez serwis www.leczklimakterium.pl wynika, iż 55% kobiet uważa  suplementy diety za bezpieczne i nieinwazyjne. Jednocześnie 38% Polek w wieku okołomenopauzalnym jest przekonanych, że suplementy diety leczą równie skutecznie jak leki, podczas gdy zgodnie z definicją przyjętą przez polskiego ustawodawcę mogą jedynie uzupełniać braki składników odżywczych.  41% pań sądzi, że zarówno leki, jak i suplementy diety podlegają takim samym procedurom. Dane te budzą niepokój, ponieważ na ich podstawie można zaobserwować zjawisko zacierania się różnic między lekami a suplementami diety.

Naturalne leki na menopauzę – skuteczność potwierdzona badaniami

Badanie przeprowadzone przez serwis www.leczklimakterium.pl wykazało, iż zaledwie 23% kobiet w wieku okołomenopauzalnym wie o istnieniu naturalnych leków na menopauzę.  Preparaty te w przeciwieństwie do suplementów diety zostały poddane badaniom klinicznym, które dają konsumentce gwarancję skuteczności i bezpieczeństwa stosowania.  Naturalne leki na menopauzę stanowią też alternatywę dla hormonalnej terapii zastępczej.

Na polskim rynku są dostępne naturalne leki zawierające ekstrakt z kłączy pluskwicy groniastej, w tym Klimadynon®Cicimifuga racemosa to roślina z rodziny jaskrowatych, która naturalnie występuje w Ameryce Północnej. W przemyśle farmaceutycznym zastosowanie znalazły kłącza pluskwicy groniastej zbierane w porze kwitnienia.  Substancje aktywne wyizolowane z kłączy pluskwicy groniastejKlimadynon wykazują powinowactwo do receptorów serotoniny i dopaminy, przyczyniając się do poprawy nastroju kobiet w okresie okołomenopauzalnym. Leki bez recepty takie jak Klimadynon® stanowią kompromis między suplementami diety a hormonalną terapią zastępczą. Ich bezpieczeństwo stosowania oraz skuteczność gwarantują badania kliniczne. Jednocześnie leki zawierające pluskwicę groniastą są mniej inwazyjne od syntetycznych estrogenów wykorzystywanych w hormonalnej terapii zastępczej. Wykazano, iż wykazują selektywne działanie tkankowe i nie przyłączają się do receptorów estrogenowych alfa i beta, zatem nie zwiększają ryzyka rozwoju raka piersi i macicy.

Badania kliniczne potwierdzają, iż ekstrakt z kłącza pluskwicy groniastej skutecznie redukuje uderzenia gorąca, zlewne poty, kołatanie serca, napięcie nerwowe i poprawia jakość snu (Wuttke i in. 2006). Lek Klimadynon® uzyskał w 2016 roku pozytywną rekomendację Polskiego Towarzystwa Menopauzy i Andropauzy.

Więcej informacji nt. różnic między suplementami diety a naturalnymi lekami na menopauzę znajdziesz na stronie www.leczklimakterium.pl

Przed użyciem zapoznaj się z treścią ulotki dołączonej do opakowania bądź skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą, gdyż każdy lek niewłaściwie stosowany zagraża Twojemu życiu lub zdrowiu.

Substancją czynną leku jest: 2,8 mg suchego wyciągu z Cimicifuga racemosa (L.) Nutt., rhizoma (pluskwica groniasta) (5-10:1) ekstrahent: etanol 58% (V/V).

Podmiot odpowiedzialny i wytwórca

BIONORICA SE
Kerschensteinerstrasse 11-15
92318 Neumarkt
Niemcy

Piśmiennictwo:

  1. Lewiński A., Menopauza bez tajemnic, Warszawa, Wydawnictwo Lekarskie PZWL, 2006
  2. Strona internetowa leczklimakterium.pl
  3. Wojnowska D., Juszkiewicz-Borowiec M., Chodorowska G.; Menopause and skin aging; Post Dermatol Alergol; 2006; XXIII; 3: 149-156
  4. Wuttke W, Raus K, Gorkow C., Efficacy and tolerability of the black cohosh (Actaea racemosa) ethanolic extract BNO 1055 on climacteric complaints: a double-blind, placebo- and conjugated estrogens-controlled study, Maturitas 2006, Supplement 1, 55, 83-91

 

Tekst sponsorowany

Komentarze (19)

pati25

2 lata temu

Po zakończeniu HTZ zaczęłam stosować suplementy z fitoestrogenami.Jednak,gdy przeczytałam o suplementach na menopauzę przestałam je brać.Tego leku z pluskwicą groniastą też nie będę stosować

przebiegła_lisica

2 lata temu

Zamówiłam do swojej apteki, bo nie mieli tego leku na stanie, pani nawet o nim nie bardzo słyszała. Cóż, chyba producenci suplementów oferują lepsze warunki współpracy handlowej, skoro każda apteka kusi nas głównie suplementami diety.

anilina

2 lata temu

Coś idealnego na moje uderzenia gorąca.

ircia

2 lata temu

O Klimadynonie słyszę po raz pierwszy, ale na pewno zgłębię temat.

thalia

2 lata temu

Sporo ciekawych rzeczy dowiedziałam się z tego artykułu.

yola_s

2 lata temu

Dobrze, że na portalu porusza się takie ważne kwestie jak różnice między lekami a suplementami diety. Zawsze myślałam, że to jedno i to samo.

truskawkowa

2 lata temu

Nie wiedziałam o tym, że suplementy diety nie podlegają badaniom klinicznym.

marika

2 lata temu

Warto dbać o swoje bezpieczeństwo i sięgać tylko po dokładnie przebadane produkty.

eneida

2 lata temu

Muszę zapytać moją ulubioną panią farmaceutkę, czy sprowadzi mi z hurtowni Klimadynon.

eleonora

2 lata temu

Ja kupuję tylko to, co dobrze przebadane, czyli leki. Przynajmniej wiem, że producent przestrzega wszystkich standardów.

Tess

2 lata temu

Trzeba mieć zaufanie do leków, dlatego pytam w aptece o leki a nie suplementy.

lolilou

2 lata temu

Nie znałam szczegółów regulacji, ale teraz będę pamiętać, że leki są lepsze od suplementów diety.

emi_R

2 lata temu

Leki są zawsze lepsze, ponieważ podlegają szczegółowej kontroli, a suplementy, cóż, tylko Inspekcji Sanitarnej.

Aneczka2015

2 lata temu

Ciekawy artykuł, wiele uzmysławiający.

ninoczka

2 lata temu

Na co dzień stosuję suplementy z fitoestrogenami, ale nie są zbyt skuteczne, więc chyba wypróbuję Klimadynon tym bardziej, że ma status leku.

anetka

2 lata temu

Ja próbowałam suplementów z lignanami, nie były specjalnie skuteczne, dlatego chętnie dam szansę lekom bez recepty.

Mindi

2 lata temu

Od czasu gdy zaczęto mówić o różnicy pomiędzy suplementami a lekami zaczęłam mieć wątpliwości. Do tej pory stosowałam kilka suplementów, które mi bardzo pomogły ale teraz wybiorę leki.

Yolanda

2 lata temu

Też wolę leki od suplementów, bo córka po biotechnologii mówiła mi, że w ogóle nikt nie bada suplementów, więc nie wiadomo, co w nich jest.

Danusiate

2 lata temu

Myślę, że w aptekach w ogóle nie powinno być suplementów diety. Czasami trudno jest odróżnić czy dany preparat jest lekiem, czy suplementem, napisy na opakowaniach są małe, a tak – byłaby jasność.

Zostaw komentarz