Kultura Najnowsze Styl życia

Czy odbędzie się tegoroczny Festiwal w Opolu?

Festiwal

Opolski Festiwal to kultowe wydarzenie muzyczne, które od ponad pół wieku gromadzi wielką publiczność w amfiteatrze oraz przed telewizorami. Na scenie amfiteatru niejedna gwiazda zaczynała swoją wielką karierę. Tegoroczny 54. KFPP w Opolu stoi pod wielkim znakiem zapytania. Do imprezy pozostały zaledwie trzy tygodnie, a kolejne gwiazdy rezygnują ze swoich występów. Co jest powodem takiej sytuacji? Czy Festiwal dojdzie do skutku?

Z kart historii Festiwalu

Opole jest stolicą polskiej piosenki od 1963 roku. Festiwal muzyczny, odbywający się w amfiteatrze był doskonałą formą prezentacji twórczości polskich artystów. To tam debiutowały takie gwiazdy jak Filipinki czy Maryla Rodowicz. Debiuty pozwalały młodym twórcom na pokazanie się milionowej publiczności. Festiwal to wyjątkowe wydarzenie nie tylko dla miasta Opola. Przybywają na niego wierni fani z różnych stron kraju. Charakterystyczny sygnał rozpoczynający festiwalowe koncerty to jego muzyczna wizytówka. W ubiegłym roku dodano czwarty dzień Festiwalu, który był poświęcony muzyce alternatywnej i cieszył się ogromnym zainteresowaniem ze strony widzów. W tym roku, impreza miała się odbyć już po raz 54. jednak ze względu na zaistniały konflikt z TVP, losy festiwalu nie są pewne.

Polityczne potyczki

Współorganizatorem Festiwalu w Opolu jest Telewizja Polska. Dzięki niej impreza co roku mogła zostać zrealizowana na skalę ogólnokrajową. Jednak w tym roku pojawiły się problemy. Miasto co prawda podpisało umowę i jak potwierdza prezydent Opola – Arkadiusz Wiśniewski, były w niej nazwiska artystów, którzy mieli wystąpić. Z Festiwalu na początku sporu wycofała się Kayah oraz Kasia Nosowska, które wydały nawet oficjalne oświadczenia. Ich decyzja miała być związana z prezesem TVP – Jackiem Kurskim, który ze względu na poglądy polityczne wokalistek, nie zgodził się na ich występ. Gwiazdy miały pojawić się na specjalnym koncercie jubileuszowym Maryli Rodowicz. Ta z kolei interweniowała u samego prezesa, by jej koleżanki z branży jednak pojawiły się na koncercie. Panie podtrzymują swoje stanowisko, jasno określając swoje poglądy polityczne. Problematyczna sytuacja z wykluczeniem artystek doprowadziła do rezygnacji z koncertu głównej gwiazdy, czyli wspomnianej Maryli Rodowicz. Podczas niego mieli pojawić się artyści zaprzyjaźnieni z wokalistką.

Gwiazdy rezygnują z udziału w Festiwalu

Najpierw Kayah, Nosowska, a teraz Rodowicz i inni. Z udziału w Festiwalu rezygnują kolejne gwiazdy, które także argumentują decyzje swoimi poglądami politycznymi i wartościami, które są dla nich ważne. Bojkot Festiwalu to dla telewizji spory problem. Miasto Opole także liczyło na występ gwiazd, a te z kolei rezygnują i to na trzy tygodnie przed imprezą. Wśród gwiazd, które do tej pory zrezygnowały z udziału w Festiwalu jest zespół Kombii, Andrzej Piaseczny, Kasia Cerekwicka, Kasia Popowska, Grzegorz Hyży czy nagrodzony w ubiegłym roku Michał Szpak. To nie koniec listy, ponieważ Telewizja Polska nie zgodziła się na występ zespoły Dr Misio, którego wokalistą jest Arkadiusz Jakubik, najprawdopodobniej uznając go za zbyt kontrowersyjny. Po podjęciu takiej decyzji, z Festiwalu zrezygnował także przez lata związany z nim prowadzący – Artur Orzech.

Co dalej z Festiwalem?

FestiwalPrezydent Opola nie kryje rozczarowania całą sytuacją. Umowa została podpisana, gwiazdy były ustalone, a teraz rezygnują. Miasto rozważy wszelkie sytuacje, które mogłyby być wyjściem z całej sytuacji, łącznie z zerwanie umowy z TVP. Arkadiusz Wiśniewski zaznacza, że zrobi wszystko, by Festiwal się odbył. Podkreśla również, że amfiteatr jest otwarty dla wszystkich gwiazd, bez względu na ich poglądy polityczne. Tylko raz w historii festiwalu nie doszło do jego realizacji, co miało miejsce w związku ze stanem wojennym. Do Festiwalu zostały tylko trzy tygodnie, więc w najbliższym czasie powinny zostać podjęte decyzje dotyczące całej sytuacji. Być może miasto zrezygnuje ze współpracy z TVP bądź przesunie Festiwal na późniejszy termin. Wszystko okaże się wkrótce. Pozostaje nam mieć nadzieję, że polityka nie popsuje długiej tradycji Opola i historii polskiej muzyki.

Katarzyna Antos

Komentarze (5)

Aneczka2015

3 lata temu

Niestety szkoda, że takie wydarzenie zostaje tak sponiewierane i traci swój urok…

Mindi

3 lata temu

Smutne jest to, że każde zdarzenie przekłada się na potyczki polityczne. Niestety, jak nie wiadomo do końca o co chodzi to oczywiste jest, że chodzi o pieniądze. Wybierałam się po raz pierwszy na festiwal i jak widać za długo się nad zastanawiałam i już nie skorzystam.

Danusiate

3 lata temu

Szkoda, że tak się stało. Kiedy polityka zaczyna wpływać na sztukę, to nigdy nic dobrego z tego nie wynika.

linea

3 lata temu

Odkąd pamietam ogladałam festiwal w Opolu. Jeszcze za czasów gdy było tylko kilka programów w telewizji. Mam też wrażenie, że sama muzyka traci też na wartości. Kiedyś liczył sie talent i głos. Dzisiaj bardziej show, nagość, skandal.

pati25

3 lata temu

I tu też polityka oddziałuje na ten festiwal.A szkoda..Bardzo lubiłam oglądać festiwal w Opolu i szkoda by było gdyby się nie odbył.

Zostaw komentarz