Kuchnia O jedzeniu

Bulwy i korzenie na zimę

bulwy i korzenie na zimę

Zimą powinniśmy dostarczać organizmowi wiele cennych składników odżywczych, które zapewnią nam energię w mroźne dni. W zdrowej diecie warto zawrzeć bulwy i korzenie, które mogą stanowić doskonały dodatek do obiadu czy napojów rozgrzewających.

Warzywa na zimę

W naszych sklepach coraz więcej egzotycznych warzyw, które zaskakują swoim smakiem i możliwości ich wykorzystania. Niektóre wydają się dziwne, inne znamy tylko z programów kulinarnych. Warto wprowadzić je do diety i oddać się kulinarnym eksperymentom. Wbrew pozorom, wcale nie potrzebujemy wielkich umiejętności kulinarnych, by przygotować nietypowe bulwy i korzenie. Obecność warzyw w zdrowej i racjonalnej diecie nie jest przypadkowa. Produkty te, zaraz po aktywności fizycznej widnieją na pierwszym żywnościowym poziomie piramidy żywienia, która została ponownie opracowana w ubiegłym roku. Warzywa korzeniowe czerpią składniki mineralne prosto z gleby, więc są w stanie dostarczyć nam wielu składników, niezbędnych dla zdrowia i witalności. Nie pozostaje nam nic innego, jak zaprzyjaźnić się z tymi produktami żywnościowymi.

Bataty

Słodkie ziemniaki, czyli bataty uprawiane są w klimacie tropikalnym. Pochodzą z Ameryki i są uwielbiane na całym świecie. W naszym kraju, słynne bataty są dostępne nawet w popularnych dyskontach. Charakteryzuje je pomarańczowy kolor, który pięknie prezentuje się w różnych daniach. Mają wiele wartości odżywczych, m.in. minerałów, witamin, czy kwasu foliowego. Bataty są zdrowsze od tradycyjnych ziemniaków, których Polacy spożywają w dużych ilościach. Dla odmiany i zdrowia, rzecz jasna, warto zamienić od czasu do czasu zwykłe bulwy, na te słodkie. Miłośnicy frytek z pewnością będą zachwyceni pieczonymi batatami. W połączeniu z curry czy solą morską będą pysznym dodatkiem do obiadu lub zdrową przekąską. Po ich spróbowaniu nie wrócicie już do zwykłych frytek, smażonych w głębokim tłuszczu. Słodkie ziemniaki nadają się także na zupy, placki czy aromatyczne zapiekanki.

Topinambur

Pochodzący również z Ameryki topinambur, bardzo często jest wykorzystywany przez kucharzy, w telewizyjnych programach kulinarnych. Już Indianie wykorzystywali jadalne bulwy topinamburu. Dawniej topinambur był nawet uprawiany w niektórych rejonach Śląska. Kiedyś uchodził za ekskluzywne warzywo, ale dziś z powodzeniem dostaniemy go w polskich sklepach. Bulwy mają słodki smak. Ze względów odżywczych i zawartości inuliny, są polecane dla osób chorych na cukrzycę. Z topinamburu przygotujemy zdrowe chipsy, zupy oraz zapiekanki. Pieczony topinambur może nawet zastąpić kawę, więc tym bardziej warto się mu bliżej przyjrzeć.

Imbir

Pokochaliśmy imbir, który jest idealny na zimowy czas. Rozgrzewa i pomaga w walce z przeziębieniem czy grypy. Imbir posiada właściwości lecznicze. Działa antybakteryjnie i przeciwzapalnie, więc zanim sięgniemy po kolejną tabletkę, wypijmy napar czy herbatę z dodatkiem imbiru. Świeży imbir pomoże odkwasić nasz organizm oraz zapobiegnie mdłościom u kobiet w ciąży. Orientalna kuchnia nie mogłaby obyć się bez tego korzenia, który wzbogaca smak napojów, zup, potrawek i sosów. Korzeń imbiru znajdziemy w większości sklepów spożywczych oraz na targowiskach. Możemy także wykorzystać go w formie sproszkowanej przyprawy. W sezonie zimowym szczególnie polecamy picie herbaty z imbirem.

Łopian

chipsyWśród nietypowych bulw i korzeni znajdziemy także coś, co rośnie na terenie naszego kraju. Łopian to także wartościowa roślina, która znana jest w Azji i Ameryce. Korzeń łopianu ma słodkawy smak. Łopian jest rośliną leczniczą, ponieważ zawiera fitosterole, olejki eteryczne, witaminę C oraz inne substancje. Działa grzybobójczo i antybakteryjnie. Korzeń może być spożywany na surowo. Z warzywa przygotujemy frytki w chińskim stylu, zapiekanki czy wszelkie potrawy duszone. Możemy także marynować i kisić korzenie,  wykorzystujące je jako dodatek do zimowych dań.

Katarzyna Antos

Komentarze (4)

pati25

4 lata temu

Z proponowanych bulw i korzeni używam tylko imbir.Zimą dodaję do herbaty.Gdy łapie przeziębienie

Mindi

4 lata temu

Zaczęłam już w tamtym roku jeść topinambur, to łatwa w uprawie roślina. Zimą kupuję imbir i dokładam kilka plasterków do herbaty, jest bardzo smaczna. Jedynie batatów jeszcze nigdy nie kupowałam a łopianu nawet nie wiem gdzie szukać.

Aneczka2015

4 lata temu

Z wyżej wymienionych bulw znam i używam tylko imbir, pozostałe są dla mnie bardzo egzotyczne 🙂 Używam raczej tradycyjnych polskich bulw takich jak: ziemniaki, buraki, seler pietruszka, czy marchew. Doceniam ich walory smakowe i to jakie mają wartości odżywcze 🙂

majra

4 lata temu

Myślę, że mało osób zdaje sobie sprawę z tego jak wiele cennych składników odżywczych mogą dostarczać nam bulwy. Wydaje mi się, że spora część osób w dzisiejszych czasach żyje na zupkach chińskich i gotowych daniach, które mogę szybko i bezproblemowo przyrządzić na obiad, czy kolację. Muszę przyznać, że nie przepadam za takimi warzywami i jedyne co akceptuje w swojej diecie to marchewka oraz ziemniaki. Bulw wymienionych w artykule nie miałam okazji wypróbować, ale już wcześniej słyszałam o nich wiele dobrego. Natomiast imbiru nie cierpię i ciężko mi przełknąć potrawy, czy herbatę z dodatkiem tego korzenia.

Zostaw komentarz