Najnowsze Seks

Anorgazmia – problem, który dotyczy wielu kobiet

anorgazmia-wtorna

Brak orgazmu jest chorobą, która fachowo nazywa się anorgazmią. Niestety,  przypadłość ta dotyka wiele kobiet, które nie wiedzą,  jak sobie z nią  radzić.

Skąd się bierze anorgazmia?

Brak orgazmu u kobiet możemy podzielić na pierwotny i wtórny. Tak zwaną anorgazmię pierwotną opisujemy sytuacją, w której kobieta nigdy nie przeżyła orgazmu. Jest to bardzo stresujące,  zwłaszcza gdy tworzy ona stały związek i nie może zadowolić partnera. Nie ma co ukrywać dla mężczyzn wywołanie orgazmu u partnerki znaczy naprawdę wiele. Bardzo często panowie, którzy nie wiedzą, jak zaspokoić swoje wybranki, szukają  satysfakcji gdzie indziej. Przez to kobiety obwiniają się uważając, że to ich wina. Czują, że przez brak umiejętności szczytowania, tracą coś bardzo ważnego.

Anorgazmia wtórna to przypadłość bardziej skomplikowana. U kobiet z tą dolegliwością orgazm pojawił się w przeszłości, ale nie występuje obecnie. Choroba występuje, niestety,  znacznie częściej. Swoje podłoże posiada w psychice, można nawet nazwać ją zaburzeniem umysłowym, ale także może mieć podłoże nerwicowe.  Zdarza się, że przyczyna wynika z braku wzajemnego zrozumienia pomiędzy kochankami. Jeśli w związku nie ma „chemii”, u partnerki pojawia się stres, większe emocje, co wywołuje tego typu zaburzania, nawet jeśli podczas stosunku wszystko układa się dobrze. Dziewczyna jeśli nie może w pełni zaufać, poddać się parterowi, nie osiągnie orgazmu. Bardzo często ten problem dotyka również kobiet, które nie akceptują swojego ciała lub ciała kochanka. Wstydzenie się, kochanie tylko pod kołdrą, żeby nie widzieć swojego ciała nawzajem nie pomaga. Trzeba nauczyć się szacunku do siebie i miłości do tego jacy jesteśmy.

problemy-z-orgazmem

Leczenie anorgazmii

W przypadku anorgazmii pierwotnej stosuje się bardzo prostą metodę.  Kobiety muszą nauczyć się same osiągać orgazm. Poznanie swojego ciała, co cię podnieca, co sprawia przyjemność, czego byś  nie chciała, a co ci się podoba,  to często wystarczy do otrzymania wymarzonego szczytowania. Bardzo często poleca się również zakup tak zwanych seksgadżetów. Wszelkiego rodzaju wibratory, kulki analne, czy symulatory są niezmiernie pomocne. Warto także wyposażyć się w różnego rodzaju lektury pobudzające wyobraźnię czy filmy, które można obejrzeć razem z parterem. Po tego typu zabiegach wystarczy porozmawiać ze swoim wybrankiem i uświadomić go w pewnych kwestiach. Wyjaśnienie sobie tego  z pewnością pomoże.

Z kolei anorgazmia wtórna niestety jest bardziej skomplikowana w leczeniu. Najlepiej podjąć leczenie u specjalisty, psychologa lub seksuologa. Terapie najczęściej polegają tylko i wyłącznie na rozmowie. Jest to jednak konwersacja o bardzo intymnych, krępujących rzeczach, nie należąca do najprzyjemniejszych. Pytania mogą dotknąć najbardziej traumatycznych przeżyć seksualnych, czy stanów lękowych, takich jak lęk przed ciążą  czy brak akceptacji swojego ciała.

 W leczeniu mogą brać udział również „drugie połówki”. Terapia wspólna może dawać lepsze efekty. Ustalenie pomiędzy kobietą i mężczyzną ich stosunku do życia seksualnego jest bardzo ważnym punktem. Szczera rozmowa o tym, co sprawia im przyjemność lub co mają sobie za złe jest niekiedy kluczem do sukcesu.

Karolina Standio

Komentarze (2)

sirena46

5 lat temu

Filo też widziałam tą kobietę, która miała kilkadziesiąt orgazmów dziennie, ona była fizycznie i psychicznie wykończona, wcale nie była szczęśliwa z tego powodu.
Natomiast jeśli chodzi o anorgazmię to dobrze, że teraz się o tym pisze. Kobiety, które tą przypadłość mają mogą udać się do specjalisty i się leczyć.

filodendron 2

5 lat temu

To schorzenie na pewno trudne do wyleczenia do tego jest bardzo potrzebny spokój no i szczęście oczywiście, nieszczęśliwej kobiecie orgazm się nie zdarza.Czytałam też o przeciwności i widziałam w telewizji kobietę ,która miała kilkadziesiat orgazmów dziennie i była taka wymęczona nimi . Ona w menopauzie ok.50 lat a jurny ,mlody partner 20 lat ,był zadowolony ,ze moze miec tyle seksu,ciekawe czy mu sie nie znudzi .

Zostaw komentarz