Zaletą laserów frakcyjnych najnowszej generacji jest to, że nie działają równomiernie na powierzchnię poddanej zabiegowi skóry, ale naświetlają ją wieloma mikroskopijnymi impulsami, pozostawiając pomiędzy naświetlonymi komórkami zdrowe, nietknięte komórki, co znacznie przyspiesza czas gojenia się skóry.

Tak działa zabieg Perfectus. Trwa około 40 minut, efekty widoczne są od razu, a stan skóry z czasem jeszcze bardziej się poprawia (Perfectus stymuluje też produkcję kolagenu). W niedługim czasie po jego zastosowaniu można nałożyć makijaż i bez przeszkód wrócić do normalnego trybu życia. Warto go stosować także po innych zabiegach, gdyż skutecznie poprawia napięcie skóry.

Inne polecane zabiegi oparte na tej samej technologii to posiadający certyfikat bezpieczeństwa i skuteczności FDA laser frakcyjny Palomar i popularny zabieg Emerge. Podobnie jak w przypadku Perfectusa korzystne zmiany po ich zastosowaniu widoczne są już po pierwszym zabiegu, ale aby uzyskać pełny i trwały efekt, należy zastosować serie złożone z kilku powtórzeń.

Wyjątkiem jest tu laser Pearl, maksymalizujący efekty działania, który stosuje się najczęściej jednorazowo. Zaczerwienienie po jego użyciu utrzymuje się kilka dni, a skóra łuszczy się, aby po około 7 dobach zaprezentować się zupełnie na nowo, bez przebarwień, drobnych zmarszczek – gładka, elastyczna i nawilżona.

1 KOMENTARZ

  1. Ja przebarwienia i inne niedoskonałości ukrywam pod podkładem od Earthnicity Minerals. Wygląda bardzo naturalnie na twarzy a przy tym jest trwały 😀

ZOSTAW ODPOWIEDŹ